Reklama

Reklama

Koniec zamieszania przy dworcu? Był tunel, jest wiadukt, teraz będzie...

Opublikowano: 21 listopada 2017 11:31
Autor:

Koniec zamieszania przy dworcu? Był tunel, jest wiadukt, teraz będzie... - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Wygląda na to, że problemy pasażerów korzystających z kutnowskiego dworca zostaną wkrótce rozwiązane. Chodzi o tunel prowadzący na perony i alternatywne rozwiązanie, jakim jest wiadukt w ciągu ul. Łęczyckiej. Podróżnych i mieszkańców wyraźnie martwi taka sytuacja, dlatego w ich imieniu pismo do ministra infrastruktury i budownictwa złożył poseł, Tomasz Rzymkowski. Niedawno pojawiła się na nie odpowiedź, która może napawać optymizmem. Problem ma zostać rozwiązany jeszcze w tym miesiącu.

Reklama

- Remont tunelu pod dworcem PKP w Kutnie to poważna przeszkoda komunikacyjna dla ruchu pieszego. Mieszkańców martwi aż dwuletni okres wyłączenia z użytku przejścia podziemnego, a zaproponowana przez wykonawcę, firmę Strabag, alternatywa dla ruchu pieszego w postaci wiaduktu w ciągu ul. Łęczyckiej nie jest dogodnym rozwiązaniem ze względu na znaczne oddalenie od dworca kolejowego. Społeczność Kutna bulwersuje brak wcześniejszej informacji o zaplanowanym remoncie i wynikających z niego utrudnieniach – pisze w swojej interpelacji Tomasz Rzymkowski.

Poseł ugrupowania Kukiz'15 dodaje także, że prezydent Kutna o zamknięciu tunelu miał dowiedzieć się zaledwie tydzień wcześniej, natomiast od PKP nie otrzymał żadnej korespondencji na ten temat. W związku z tym skierował kilka pytań do ministerstwa. Zaproponował także rozwiązanie problemu.

- Jak długo trwałaby budowa (wraz z uzyskaniem wszystkich koniecznych pozwoleń, uzgodnień, wykonaniem projektu inwestycji i jej odbiorem) kładki dla ruchu pieszego nad torami kolejowymi w ciągu ulic: Pałacowej i Sienkiewicza w Kutnie, która znacznie ułatwiłaby komunikację mieszkańcom miasta? - pyta Rzymkowski.

Z odpowiedzi ministerstwa dowiadujemy się, że w pierwotnych planach, sięgających jeszcze 2013 roku, nie planowano zamykania tunelu, a prace remontowe miały odbywać się przy równoległym prowadzeniu ruchu pieszych.

- 5 kwietnia 2017 r. PKP PLK S.A. zawarła umowę z firmą STRABAG Sp. z o.o. na wykonanie robót budowlanych na obszarze LCS Kutno na odcinku Żychlin – Barłogi. W trakcie przygotowania do rozpoczęcia prac wykonawca wskazał na brak możliwości realizacji prac w zakresie przejścia podziemnego zgodnie z przyjętymi wcześniej założeniami (tj. z zachowaniem ruchu pieszego) z uwagi na zły stan techniczny jego elementów. W związku z koniecznością zamknięcia przedmiotowego przejścia wykonawca opracował projekt czasowej organizacji ruchu na potrzeby poprowadzenia obejścia dla pieszych – informuje Andrzej Bittel, podsekretarz stanu w ministerstwie infrastruktury.

Jeśli chodzi o temat kładki, to ministerstwo ustosunkowało się do niego negatywnie. Argumentuje to tym, że realizacja takiego rozwiązania wiążę się z opracowaniem dokumentacji, pozyskaniem pozwoleń i uzgodnień. A to wiąże się z ryzykiem kolizji z obecnie istniejącą i projektowaną infrastrukturą.

- Ryzyko to spowodowane jest koniecznością posadowienia podpór kładki w obszarze objętym pracami budowlanymi. Długość procesu przygotowania, realizacji oraz procedury odbioru i dopuszczenia do użytkowania należy szacować na 1-1,5 roku – pisze A. Bittel.

Czy to oznacza, że piesi nadal będą mogli korzystać wyłącznie z wiaduktu? Okazuje się, że nie, a PKP zakłada budowę tymczasowego przejścia dla pieszych, które ma umożliwić przemieszanie się na perony oraz przekraczanie linii kolejowej przez mieszkańców.

- Udostępnienie tymczasowego przejścia planowane jest w listopadzie br. Przejście zostanie oznaczone i ogrodzone płotkami ażurowymi zabezpieczającymi przed wstępem na teren robót oraz wzmocnione wysiewkami z tłucznia – wyjaśnia podsekretarz stanu w ministerstwie.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (15)
  • 4 lata temu | ocena +2 / -2

    Waldek

    Czyli będzie można chodzić między pociągami po wysianym tłuczniu!?!? Ryzykowne i niebezpieczne! Pośle Rzymkowski więcej nie możesz załatwić?

    • 4 lata temu | ocena +0 / -0

      Furda

      No tak, przecież Woźniak, poseł partii rządzącej, zrobił więcej, prawda?

  • 4 lata temu | ocena +3 / -3

    Ola

    Po co było modernizować Park Wiosny Ludów? Jak jest on dostępny tylko zmotoryzowanym i mieszkańcom jednej dzielnicy właściwie?

    • 4 lata temu | ocena +0 / -0

      Czytelnik

      zaszczuty - odpowiedz proszę Oli dlaczego , dziękuję

  • 4 lata temu | ocena +3 / -3

    Ola

    Zlikwidowana kładka na Azorach, nijak się ma do kładki potrzebnej na końcu ulicy Sienkiewicza. A nasze władze miejscowe niech się nie usprawiedliwiają odmową władz centralnych, tylko niech się wezmą do roboty. Ale można też zainteresować tematem media ogólnokrajowe. Bo widzę że nasi decydenci mają temat w (.....) głębokim poszanowaniu.

  • 4 lata temu | ocena +7 / -7

    podróżny

    Wszystkim wiadomo , że kładki nie będzie . Kładka już była na azorach i PKP ja zlikwidowało ! Więc po co bić pianę ? Co do skuteczności "załatwiania " spraw w Wa-wie to mam duże wątpliwości . Już kiedyś radny Jóźwiak się promował , że niby załatwił parking pod dworcem PKP ... i co ? I nic . Wielka ściema . Gdyby miasto parkingów nie powiększył to by nic nie było . Wiec wniosek , że Warszawa ma nas gdzieś .

  • 4 lata temu | ocena +7 / -7

    zaszczuty

    Mam pewien problem, o którym wstydzę się powiedzieć komukolwiek. Otóż sąsiad prawie codziennie nasyła mi myśli za pomocą urządzenia do komunikacji telepatycznej. Próbuje zachęcić mnie do samobójstwa, poza tym nagrywa wszystkie moje myśli i to, co mówię i straszy, że opublikuje to w mediach. Jest byłym milicjantem, więc się boję. Rzecz dzieje się w bloku przy ulicy Krasińskiego 5.

    • 4 lata temu | ocena +3 / -3

      Czytelnik

      Wreszcie konkrety

  • 4 lata temu | ocena +4 / -4

    q

    taka kładka w tym miejscu zajebisty pomysł

  • 4 lata temu | ocena +9 / -9

    Rozczarowana

    Taka kładka nad torami w ciągu ul. Sienkiewicza i Pałacowa to najlepsze co mogłoby się przytrafić mieszkańcom tej okolicy. Wielka szkoda że ministerstwo nie ma wyobrażni. Ale jak ma mieć jak ich to nie dotyczy. A te tłumaczenia o przeszkodach w realizacji, są co najmniej śmieszne. I teraz pole do działania jest dla pana Rzymkowskiego. Nie wystarczy tylko o tym gadać, ale coś załatwić dla swoich wyborców.

    • 4 lata temu | ocena +2 / -2

      fajny

      Czytałaś artykuł?

  • 4 lata temu | ocena +8 / -8

    Prezes safarii

    Takich Posłów nam potrzeba. Co zrobili dla społecznosci Lokalnej Poseł Szrajber /czy jakoś tak/ Senator Błaszczyk czy ; nowy stary; przedstawiciel elity władzy Konrad ;łebski chłop; .Ponoć Seator Błaszczyk skutecznie zainterweniował i obsadził na stolcu władzy powiatu łęczyckiego swoją żonę i paru pomniejszych totumfackich. Proszę aby o tym pamiętać przy urnie wyborczej.

  • 4 lata temu | ocena +8 / -8

    che

    Pan poseł to Wymodlił hahahah bo z pisaniem może być kiepsko w tej frakcji

  • 4 lata temu | ocena +15 / -15

    Nicko

    Czy Pan Poseł napisał by do ministra czy też nie, to i tak takie przejście tymczasowe by powstało ze względu na konieczność zamknięcia całego przejścia podziemnego na czas remontu. Podróżni przecież będą musieli jakoś przejść na perony. Przy okazji i okolicznym mieszkańcom coś się dostanie. Pan poseł świetnie wykorzystał nadarzającą się okazję by błysnąć inicjatywą.

    • 4 lata temu | ocena +4 / -4

      stary

      tak, poseł pewnie w zmowie z PKP, specjalnie zaczekali te 4 miesiące ze zrobieniem przejścia, aż do nich napisze