- Prezydent Miasta Kutna z dużym zaniepokojeniem przyjął informację o przekształceniu kutnowskiego szpitala w placówkę zakaźną od 30 października br. do odwołania – podaje Biuro Prasowe UM Kutno.
Dowiadujemy się także, że Zbigniew Burzyński mając na uwadze zabezpieczenie udzielenia pomocy mieszkańcom Kutna i powiatu kutnowskiego w sytuacji zagrożenia zdrowia i życia w dniu dzisiejszym wystąpił do Starosty Kutnowskiego z zapytaniem o dalsze funkcjonowanie placówki w zakresie realizacji świadczeń opieki zdrowotnej w ramach zawartego kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia.
O sprawie pisaliśmy dziś TUTAJ i TUTAJ. W kutnowskim szpitalu od 30 października do odwołania będą realizowane świadczenia opieki zdrowotnej w związku z zapobieganiem, zwalczaniem i przeciwdziałaniem COVID-19. Pojawi się 241 łóżek dla pacjentów z podejrzeniem lub potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2. W tej liczbie znajdzie się 6 łóżek intensywnej terapii z kardiomonitorem oraz możliwością prowadzenia tlenoterapii i wentylacji mechanicznej.
Starosta kutnowski Daniel Kowalik potwierdza, że nasz szpital będzie przyjmował tylko pacjentów chorych na COVID-19. Pozostali pacjenci będą odsyłani do szpitali w powiatach ościennych.
Pacjenci obecnie przebywający w szpitalu - jeśli ich stan zdrowia na to pozwala – będą wypisywani do domów. Pozostali transportem medycznym trafią do oddziałów specjalistycznych w szpitalach w sąsiednich miastach. Od dziś wstrzymane są przyjęcia nowych pacjentów do szpitala w Kutnie.
Na zdjęciu - prezydent Zbigniew Burzyński i prezes szpitala Andrzej Pietruszka.