Matury czas start
Po kilku dniach majówkowego odpoczynku maturzyści wrócili do rzeczywistości egzaminacyjnej. W poniedziałkowy poranek, punktualnie o godzinie 9:00, rozpoczęli pisemny egzamin z języka polskiego, który tradycyjnie otwiera tegoroczny maraton maturalny.
O nastroje zapytaliśmy absolwentów w II Liceum Ogólnokształcącym im. Jana Kasprowicza w Kutnie. Jak się okazuje emocje są różne, choć wielu uczniów stara się podejść do egzaminu ze spokojem.
– Nie stresuję się, cieszę się, że to już za chwilę będzie za mną – mówiła jedna z uczennic tuż przed wejściem na salę.
Nie wszyscy jednak spali spokojnie. Wielu maturzystów przyznaje, że prawdziwy stres pojawił się dopiero w ostatniej chwili.
– Wczoraj dopiero mnie złapało, to była ciężka noc – usłyszeliśmy od kilku osób.
Nie brakuje też bardziej zdystansowanego podejścia.
– Podobno na studiach każdy egzamin jest jak matura, więc trzeba się przyzwyczaić – dodała z uśmiechem jedna z uczennic.
Jak co roku, przed egzaminem nie zabrakło też spekulacji dotyczących tematów. Jedna z grup zdradziła, że wśród przewidywań pojawia się motyw miasta.
– Taki sobie, jeśli faktycznie się pojawi. Coś wymyślę, ale trochę nudne – skomentowała inna maturzystka.
Choć język polski to dopiero początek, przed uczniami jeszcze kolejne wyzwania; matematyka, język angielski na poziomie podstawowym, a następnie egzaminy rozszerzone. Mimo to wielu z nich zgodnie podkreśla, że największe emocje budzi nie sam egzamin, a wszystko wokół niego.
– Sama matura nie stresuje, bardziej ta cała otoczka – przyznają.
My trzymamy kciuki za wszystkich maturzystów i życzymy samych wysokich wyników.
Komentarze (0)