Reklama

Reklama

"Ofiarom grożą poważne zaburzenia": młodzież z Kutna chce walczyć z hejtem [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Internetowy hejt i problemy z którymi mogą się mierzyć jego ofiary – to temat, który jest poruszany przez uczniów jednej z kutnowskich szkół średnich. Młodzież chce uświadamiać jak radzić sobie w kryzysowych sytuacjach i do kogo można się zgłosić, mówią nam także jak ważna w tym wszystkim jest rola rodziców.

Reklama

Zuza, Amelia, Ola, Basia, Zosia, Aurelia, Amelia i Mateusz chcą uświadomić swoim rówieśnikom (i nie tylko) jakie zagrożenia niesie ze sobą internetowy hejt. Robią to poprzez projekt „Kultura Lecząca Życie” w ramach ogólnopolskiej olimpiady „Zwolnieni z Teorii".  Chodzi tutaj o naukę w praktyce poprzez realizację wybranego projektu społecznego.

- Będziemy skupiać się na działalności w mediach społecznościowych. Będziemy tam wstawiać grafiki i posty na temat zdrowia psychicznego i hejtu. W planach mamy spektakl na temat hejtu, który będzie nowoczesną wersją Romea i Julii – mówią nam uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego w Kutnie.

Romeo i Julia przeniosą się do czasów współczesnych. Będą mieli styczność z internetem, Julia stanie się ofiarą hejtu, a Romeo ma stać się kimś w rodzaju terapeuty, który będzie ją wspierać.

Spektakl zostanie wystawiony w Kutnowskim Domu Kultury, I LO i w Warszawie. Będzie mogła obejrzeć go każda chętna osoba. Jednym z elementów przedstawienia będzie wchodzenie w interakcję z widownią.

Kolejnym elementem ich działań ma być zbiórka charytatywna na rzecz fundacji „Dajemy Dzieciom Siłę”, która prowadzi bezpłatny całodobowy telefon zaufania. Jak mówi młodzież z I Liceum Ogólnokształcącego:

- Ta fundacja wspiera dzieci z trudnych rodzin, dzieci będące w różnego rodzaju kryzysach psychologicznych i emocjonalnych

Uczniowie zdecydowali się na poruszenie tematu hejtu ponieważ - jak zauważają - jest to duży problem społeczny z którym nie każdy potrafi sobie radzić. 

- Dlatego my chcemy ludzi dotkniętych hejtem odpowiednio nakierować. W przypadku poważnego hejtu powinno się go zgłosić. W przypadku w którym ktoś psychicznie sobie z tym nie radzi powinien zgłosić się do specjalisty – podkreśla młodzież z „Dąbrowszczaka”.

Czasami w takich przypadkach wystarczy rozmowa z członkami rodziny lub przyjaciółmi, lecz niekiedy najodpowiedniejszą osobą z którą ofiara hejtu powinna się kontaktować jest właśnie psycholog. Niektórzy jednak zwyczajnie wstydzą prosić o taką pomoc. Uczniowie I LO uświadamiają, że rozmowa ze specjalistą jest czymś normalnym, podobnie jak wizyty u lekarzy innych specjalizacji.

- Ofiarom hejtu zagrażają zaburzenia psychiczne – stany lękowe, depresja, zaburzenia odżywania, czasami zespół stresu pourazowego. Trzeba je marginalizować, a tego samemu się nie wyleczy. Terapeuta może nas odpowiednio nakierować – mówią pomysłodawcy projektu.

W przypadku dzieci i młodzieży niezwykle ważną rolę powinni pełnić rodzice, którzy na podstawie codziennych rozmów są w stanie wywnioskować, że coś jest nie tak. Warto by rodzice poświęcali chociaż trochę czasu na pytania „co słychać, jak się czujesz, czy wszystko w porządku?”

- Zdarza się, że rodzice bagatelizują smutek dziecka, albo momenty gorszego nastroju tłumacząc to wiekiem. W pewnym momencie możliwa jest sytuacja w której dziecko znajdzie się na oddziale po próbie samobójczej, a mama albo tata będzie pytać „Dlaczego dziecko mi nic nie powiedziało?”. Rodzice czasami ignorują pewne problemy, boją się zapytać i skonfrontować, bo boją się przyznać, że w którymś momencie zawiedli. To ważne, żeby rodzice mieli świadomość swoich słów i czynów – zaznaczają nasi rozmówcy.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy