Reklama

Reklama

Pandemia "dobiła" Jadłodzielnię. Nie ma żywności, potrzebujących ani wolontariuszy

Opublikowano: czw, 7 sty 2021 14:38
Autor:

Pandemia "dobiła" Jadłodzielnię. Nie ma żywności, potrzebujących ani wolontariuszy - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Zwycięski projekt Kutnowskiego Budżetu Obywatelskiego, który miał ograniczyć marnowanie żywności i napełnić żołądki potrzebujących, boryka się z kolejnymi problemami. Jadłodzielnia nie spełnia pokładanych w niej nadziei, a sytuacji nie poprawia pandemia koronawirusa. Jak się okazuje, lodówki i półki na żywność przy ul. Bema 3 świecą pustkami, brak również rwących się do pomocy wolontariuszy.

Reklama

Przypomnijmy, że Jadłodzielnia to jeden ze zwycięskich projektów Kutnowskiego Budżetu Obywatelskiego 2018. Jego inicjatorem jest Marcin Ciesielski, zaś za realizację projektu odpowiadają Stowarzyszenie Bank Żywności Kutno wraz Wydziałem Spraw Społecznych i Ewidencji Działalności Gospodarczej Urzędu Miasta. Oficjalne otwarcie punktu przy ul. Bema 3 odbyło się 4 listopada 2019 roku. 

Celem projektu jest walka z marnowaniem żywności, z której nadmiaru mają szansę skorzystać osoby potrzebujące. W punkcie przy ul. Bema 3 znajdują się lodówki oraz regały z półkami na żywność. Produkty mogą przynosić zarówno osoby prywatne, jak i producenci żywności, właściciele sklepów, czy prowadzący działalność gastronomiczną i kateringową. 

Niestety, już kilka tygodni po otwarciu Jadłodzielni, w lodówkach niejednokrotnie znaleźć można było tylko szron, a na półkach kilka puszek. Obecnie sprawy mają się nielepiej. 

Sytuacją zainteresowała się Martyna Stasiak, asystentka posłanki Agnieszki Hanajczyk, kierując pismo do prezydenta Kutna.

- W ostatnim czasie kilku mieszkańców zgłosiło się do biura poselskiego z pytaniami odnośnie dalszego funkcjonowania wygranego projektu z 2018 roku w Kutnowskim Budżecie Obywatelskim. Chodzi o Jadłodzielnię zlokalizowaną przy ul. Bema 3. Jadłodzielnia była otwarta codziennie w godzinach 7-15, miała rozwiązać problem marnowania żywności, z której nadmiaru mogły mieć szansę skorzystać osoby potrzebujące. Jeszcze w dniu otwarcia punktu, lodówki oraz regały z półkami na żywność uginały się pod ciężarem dobrodziejstw. Czy będzie nagłaśniana informacja o Jadłodzielni? Mieszkańcy bardzo chętnie chcieli podzielić się nadmiarem jedzenia ze świąt, ale jak zaznaczali, nie znaleźli w tym roku informacji na temat funkcjonowania wspomnianej lodówki. Czy Jadłodzielnia była do tej pory obsługiwana przez wolontariuszy, tak jak to w opisie projektu było zaznaczone? - pyta asystentka posłanki. 

Z odpowiedzi udzielonej przez wiceprezydenta Jacka Boczkaję dowiadujemy się, że Jadłodzielnia działa bez zmian, jednak...

- Z powodu epidemii koronawirusa ludzie przestali przynosić nadmiar żywności, a co za tym idzie zmniejszyła się liczba osób chętnych do pobierania żywności. Niestety nie było chętnych wolontariuszy, którzy podjęliby się działania w tym miejscu. W niedalekiej przyszłości będziemy chcieli przeprowadzać kolejne kampanie informacyjno-promocyjne, aby poinformowaać i przypomnieć mieszkańcom miasta o funkcjonowaniu Jadłodzielni - odpowiada Boczkaja.

A Wy co sądzicie na temat Jadłodzielni przy ul. Bema 3? Czy ten projekt ma jeszcze szansę wypalić? 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy