„Politycy do tablicy!”, „Gdzie są godne płace?” oraz „Politycy, dotrzymajcie słowa!” – takie hasła wybrzmiały podczas ogólnopolskiej manifestacji nauczycieli i pracowników oświaty w Warszawie. Uczestnicy protestu przypominali rządzącym o zobowiązaniach wobec środowiska edukacyjnego.
W manifestacji, która odbyła się 31 sierpnia, uczestniczyli również przedstawiciele Związku Nauczycielstwa Polskiego Oddziału Międzygminnego w Kutnie. Jak podkreślają związkowcy, wspólnie z koleżankami i kolegami z całej Polski chcieli przypomnieć o sprawach, które – ich zdaniem – nie mogą być dłużej odkładane.
Chcą powiązania pensji nauczycieli z zarobkami Polaków
Jednym z najważniejszych postulatów protestujących jest realizacja obywatelskiego projektu ZNP „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli”. Zakłada on trwałe powiązanie wynagrodzeń nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce.
Projekt zyskał poparcie ponad 250 tysięcy obywateli. Mimo tego od pierwszego czytania w Sejmie, które odbyło się w styczniu 2024 roku, nadal czeka na dalsze procedowanie.
Związkowcy podczas manifestacji dali jasno do zrozumienia, że oczekują konkretnych decyzji, a nie kolejnych deklaracji.
– Dlatego rządzący zobaczyli również czerwone kartki – symbol braku zgody na odkładanie spraw polskiej edukacji na później. Nie chcemy kolejnych obietnic. Chcemy konkretnych rozwiązań. Edukacja nie jest kosztem. Edukacja jest inwestycją – w dzieci, młodzież i przyszłość naszego kraju – podkreśla Związek Nauczycielstwa Polskiego Oddział Międzygminny w Kutnie.
Nauczyciele z regionu pojechali do Warszawy
Przedstawiciele kutnowskiego oddziału ZNP podkreślają, że udział w manifestacji był okazją do reprezentowania nauczycieli i pracowników oświaty z całego terenu.
Związkowcy podziękowali wszystkim przedstawicielom tutejszego oddziału, którzy zdecydowali się pojechać do Warszawy. Ich zdaniem obecność na manifestacji miała pokazać, że problemy pracowników oświaty nie są wyłącznie kwestią jednej grupy zawodowej.
– Byliśmy tam, bo sprawy oświaty dotyczą nas wszystkich. Byliśmy tam, żeby upomnieć się o godne płace, szacunek dla naszej pracy i silną publiczną edukację – komentuje ZNP.
Komentarze (0)