Reklama

Reklama

Poseł wręczył personelowi szpitala... mikrofalówkę i czajnik. "To symbolika braku szacunku rządzących"

Opublikowano: 26 kwietnia 2021 12:17
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Konferencja z udziałem posła Dariusza Jońskiego oraz przewodniczącej związków zawodowych pielęgniarek i położnych, Anny Baranowskiej odbyła się dziś pod Kutnowskim Szpitalem Samorządowym. Parlamentarzysta przekazał na ręce pracowników placówki mikrofalówkę i czajnik elektryczny, co ma być symbolem braku szacunku partii rządzącej wobec białego personelu.

Reklama

Na początku poseł zaznaczył, że przyjechał do Anny Baranowskiej z dwóch głównych powodów.

- Po pierwsze chce przekazać tę symboliczną mikrofalówkę, symboliczny czajnik, bo to jest taka sybolika braku szacunku rzadzących do białego personelu. W żadnym szpitalu nie dba się o to, by ten personel miał lżej, miał podstawowe rzeczy, żeby pełnić tę ciężką służbę - stwierdził Dariusz Joński. 

Druga sprawa dotyczyła rozprawy z udziałem przewodniczącej, która odbyć się ma za kilka tygodni w Sądzie Rejonowym w Kutnie.

- Pani Baranowska, która jako przewodnicząca stała w obronie innych pielęgniarek, stała się sama ofiarą i poprzedni dyrektor wpadł na genialny pomysł, żeby pozwać panią przewodnicącą za to, że walczy o pieniądze, które przyszły dla pielęgniarek i położnych. Notabene w symboliczny dzień 12 maja (Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki i Położnej - przyp. red.) będzie rozprawa w sądzie w Kutnie i dzisiaj zadeklarowałem, że będę obecny na tym posiedzeniu sądu, bo uważam, że to jest kuriozum - zapewniał parlamentarzysta. 

O karze nałożonej przez dyrektora szpitala na Annę Baranowską pisaliśmy W TYM MIEJSCU

Joński dodał także, że biorąc pod uwagę braki personelu medycznego w Polsce, dodatki covidowe dla pracowników szpitali powinny zostać wprowadzone na stałe.

- Jeśli chcemy, żeby ta służba zdorowia była wydolna, jeśli chcemy, żeby lekarze i pielegniarki nie opuszczali naszego kraju, to musimy im po prostu godnie płacić, a z tym w ostatnich latach było albo źle, albo bardzo źle - podkreślał poseł. 

Anna Barańska, w imieniu swoim i koleżanek z pracy, podziękowała za słowa Dariusza Jońskiego.

- W tym roku z tytułu pandemii, Dzień Pielęgniarki i Położnej nie będzie obchodzony hucznie. Dziękujemy za ciepłe słowa, również za to, że w ogóle ktoś o nas pamięta - powiedziała Anna Barańska.  

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)