Reklama

Reklama

Powrót do szkół tuż tuż. Czy będzie bezpiecznie? Są wytyczne ministerstw i sanepidu

Opublikowano: 10 sierpnia 2020 05:00
Autor:

Powrót do szkół tuż tuż. Czy będzie bezpiecznie? Są wytyczne ministerstw i sanepidu - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Elastyczne modele kształcenia, uprawnienia dyrektorów w sytuacji zagrożenia zarażenia COVID-19 w szkołach i placówkach, wytyczne sanepidu dla szkół i placówek, kalendarz działań legislacyjnych i informacyjnych ministerstwa edukacji – to najważniejsze tematy poruszone podczas konferencji zapowiadającej nowy rok szkolny w sytuacji pandemii.

Reklama

Wytyczne GIS

Wytyczne zawierają ogólne i szczegółowe zalecenia związane m.in. z organizacją zajęć w szkole, wydawaniem posiłków, higieną, czyszczeniem, dezynfekcją pomieszczeń i powierzchni, postępowaniem w przypadku podejrzenia zakażenia u uczniów i pracowników szkoły.

Główną wytyczną jest bezwzględne przestrzeganie podstawowych zasad higieny: częste mycie rąk, ochrona podczas kichania i kaszlu, unikanie dotykania oczu, nosa i ust, obowiązkowe zakrywanie ust i nosa przez osoby trzecie przychodzące do szkoły lub placówki, regularne czyszczenie pomieszczeń. Uczniowie w klasach nie będą musieli nosić maseczek. W miarę możliwości zaleca się taką organizację pracy i jej koordynację, która umożliwi zachowanie dystansu między osobami przebywającymi na terenie szkoły.

Dyrektorzy szkół i placówek na podstawie wytycznych mogą już przygotowywać wewnętrzne regulaminy lub procedury funkcjonowania szkoły i placówki w czasie epidemii. Do połowy sierpnia Główny Inspektor Sanitarny, w porozumieniu z MEN, opracuje szczegółowe rekomendacje postępowania dla powiatowych inspektorów sanitarnych w sytuacji wystąpienia na terenie szkoły ogniska zakażenia. Będą one uzależnione od stopnia zakażenia występującego na danym terenie i adekwatne do występujących okoliczności. Pozytywna opinia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego będzie kluczowa dla dyrektora szkoły lub placówki i organu prowadzącego w przejściu na system kształcenia „mieszany” lub „zdalny (tzw. warianty B i C pracy szkoły i placówki).
Warianty funkcjonowania szkół i placówek w okresie pandemii w sytuacji wystąpienia zakażenia na danym terenie

Wariant A – tradycyjna forma kształcenia

W szkole funkcjonuje tradycyjne kształcenie. Obowiązują wytyczne GIS/MZ i MEN dla szkół i placówek oświatowych.

W przypadku wystąpienia zagrożenia epidemiologicznego dyrektor szkoły, po uzyskaniu pozytywnej opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego i za zgodą organu prowadzącego, będzie mógł częściowo lub w całości zawiesić stacjonarną pracę szkół i placówek. Wówczas dopuszczalne będą dwa warianty kształcenia: B i C.

Wariant B – mieszana forma kształcenia (hybrydowa)

Dyrektor będzie mógł zawiesić zajęcia grupy, grupy wychowawczej, oddziału, klasy, etapu edukacyjnego lub całej szkoły lub placówki, w zakresie wszystkich lub poszczególnych zajęć i prowadzić kształcenie na odległość (zdalne). Będzie to zależało od sytuacji epidemicznej na danym terenie, w danej szkole czy placówce. Decyzję podejmie dyrektor po uzyskaniu zgody organu prowadzącego i otrzymaniu pozytywnej opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Opinie te, będzie można – z uwagi na konieczność podejmowania szybkiej decyzji – uzyskać pisemnie, ustnie, za pomocą emaila, telefonu.

Wariant C – kształcenie zdalne

Dyrektor szkoły, placówki podejmuje decyzję o zawieszeniu zajęć stacjonarnych na określony czas i wprowadzeniu w całej szkole kształcenia na odległość (edukacji zdalnej). Konieczna będzie w tym przypadku zgoda organu prowadzącego i pozytywna opinia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Minister Edukacji Narodowej nadal zachowuje uprawnienie do ograniczenia zajęć w szkołach na terenie kraju.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (46)
  • rok temu | ocena +1 / -1

    Czytelnik

    Dzieci i młodzieży powinny wrócić do szkoły. Muszą się uczyć, gdyż mamy dowód złej nauki w postaci "kiepsko" zdanej matury.

  • rok temu | ocena +7 / -7

    Kris

    Ale JAJA !!!!!!!!!!!!!! Całe Kutno ma zap...ć , wychodzić z domu , przebywać w różnych skupiskach, narażać swoje zdrowie i życie tylko grupka cwaniaków chcących udawać że uczą tego nie może. To jest po prostu zwykłe świństwo!

    • rok temu | ocena +1 / -1

      anonim

      Jak niby całe Kutno będzie narażać swoje zdrowie i życie w odniesieniu do wirusa, który nie istnieje?

  • rok temu | ocena +9 / -9

    Wojtek

    A ja myślę kogo pociągną do odpowiedzialność jak mi się dziecko zarazi a może rzad Polski za tą decyzję a może warto aby osoby których bliscy się zarazili ich zaskarżyli za te super decyzję dobra zmiana

    • rok temu | ocena +0 / -0

      Ja

      Ok, jak twoje dziecko złapie ospę, bostonke, jelitowkę czy grypę to też państwo ma ścigać tych którzy uchwalili obowiązek szkolny? Peło olało świńską grypę i żaden je... ny leming nie płakał nad martwymi rodakami...

    • rok temu | ocena +0 / -0

      anonim

      Kogo i za co niby pociągną do odpowiedzialności jeżeli wirus nie istnieje?

    • rok temu | ocena +4 / -4

      Kris

      A kogo pociągną do odpowiedzialności jak się zarazi ktoś z tysięcy Kutnian pracujących w zakładach, bankach , pocztach , służbie zdrowia , policji , urzędach , sklepach itp itd. Kto zostanie pociągnięty do odpowiedzialności jak któraś z tych osób przyniesie chorobę do domu , do rodzin. Uważasz ty baranie że mieszkańcy Kutna dzielą się na lepszych i gorszych. Na nauczycieli i całą resztę.

      • rok temu | ocena +0 / -0

        anonim

        Nikogo, bo nie da się zaraźić czymś co nie istnieje.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    ...

    Epidemia Strachu film z 2011 roku.

  • rok temu | ocena +4 / -4

    ...

    Pewnie będzie tak, ze szkoły otworzą na miesiąc bądź dwa, a później ponownie zamkną.

  • rok temu | ocena +6 / -6

    Lolo

    To jest chore, jak było 2 tysiące zakażeń wszystko pozamykali, teraz jak jest ponad 52 tysiące otwierają, paranoja.

    • rok temu | ocena +0 / -0

      anonim

      Żadnych zakażeń nie było, nie ma i nie będzie. To wszystko manipulacja.

  • rok temu | ocena +4 / -4

    Developer

    Dziadku, Babciu czy posiedzicie tak z kilka at z nami? Mam i tata karire robią czyli kredyt spałacają.

  • rok temu | ocena +3 / -3

    Naiwni rodzice

    Do szkół jak i my do pracy. O to im chodzi by społeczeństwo niewykształcone było. Jak za komuny jest a nawet gorzej więc rodzice postawcie się i dzieci do szkół. Na początek dzieci bez maseczek a można dlaczego nie do szkół. Walą Was w tyłki rodzice nie czujecie. Internet płacicie i wszystkie media o to chodziło. Po co promowali tyle kasy w ten interes by smartfony sprzedawać. Nie by uziemić społeczeństwo by było inwigilowane przez wszelkie dostępne media.

  • rok temu | ocena +5 / -5

    Jan

    Nauczyciele mają dwumiesięczne op...lanko po półrocznym udawaniu że uczą. Ciekawe ilu ich jest dziś na odpuście wśród tych tłumów.

    • rok temu | ocena +8 / -8

      ***** ***

      Ty przez całe życie miałeś też opier**l**ko i żyjesz.

  • rok temu | ocena +19 / -19

    Cyklista

    Dzieci mają pójść do szkoły głównie po to aby rodzice mogli iść do pracy. To eksperyment - gospodarka musi też funkcjonować - jeżeli się nie uda to będzie potężny problem i z brakiem miejsc w szpitalach i zwiększoną umieralnością i upadającą gospodarką. Jeżeli się uda to może jakoś dociągniemy do czasu wynalezienia szczepionki czy leku. Niestety tylko taki mamy wybór

    • rok temu | ocena +3 / -3

      anonim

      Do bajarza ,,Cyklista". O ile zwiększyła się umieralność w tym samym okresie czasu w porównaniu z poprzednimi latami? Na co ma być szczepionka jeżeli wirusy nie istnieją? Czy mają oczyszczać organizm z toksyn chemicznych i metali ciężkich, zapobiegać stresowi, zapobiegać niedożywieniu czy blokować nienaturalne promieniowanie elektro-magnetyczne? Niestety dla ciebie są dwa wybory. Głupota lub mądrość.

      • rok temu | ocena +0 / -0

        Dany

        Aleś bracie oryginał. Obyś nie znalazł tego w co nie wierzysz.

        • rok temu | ocena +0 / -0

          anonim

          Do ,,Dany". Ja nie używam żadnej wiary w tym przypadku. Dla przykładu nigdy w swoim życiu nie widziałem przypadków zakażeń grypą i przeziębieniem. A swoje lata już mam. Ci co chorowali zawsze byli w aktywnym stanie procesu oczyszczania z nagromadzonych toksyn i zbędnej materii.

  • rok temu | ocena +3 / -3

    Zz

    Nauczyciele to bezczelna i leniwa grupa zawodowa.

  • rok temu | ocena +10 / -10

    KUTNO

    A sanepid to lepiej niech się zajmie rynkami bo masa ludzi bez masek A giełda w soboty to masakra

    • rok temu | ocena +4 / -4

      anonim

      Niech sanepid udowodni istnienie jakiegokolwiek wirusa, a nie ściganiem niewinnych obywateli.

  • rok temu | ocena +7 / -7

    Jan

    LUDZIE CO WY TU PIE....CIE !!!!!!!!!!!!!. Cała Polska wie bez względu na poglądy że to ''zdalne'' to dziadostwo i hucpa. Poczytajcie barany wypowiedzi ekspertów i fachowców. Ich wypowiedzi są w mediach od prawa do lewa. Jedynym miejscem gdzie uważa się iż wszystko jest ok to Ministerstwo.

  • rok temu | ocena +13 / -13

    Ja 37

    Nauczyciele się boją wirusa. Lekarze w przychodniach się boją wirusa. A Panie na kasach w marketach się nie mogą bać. Przez ten caly czas pracują i jakoś przeżyły... I jeszcze ile pretensji w ich kierunku. Rodzice dzieci zabierają na wakacje nad może i się nie boja a szkoły będą się bać... To jest jakiś śmiech na sali...

    • rok temu | ocena +0 / -0

      Jan

      Ja 37 ty się naucz pisac i kuzwa jaki imbel

    • rok temu | ocena +3 / -3

      Kutnowiak

      "nad może" - wszystko jasne...

  • rok temu | ocena +6 / -6

    Jan

    Nauczyciele sami dobrze wiedzą że to ''zdalne'' nauczanie to fałsz i obłuda. Nawet się z tym za bardzo nie kryją ale trzymają się tego picu bo im fajnie i wygodnie a kasa leci. Porozmawiajcie z rodzicami mającymi dzieci w wieku szkolnym to się wiele dowiecie na czym naprawdę polega to nauczanie w wydaniu kutnowskich belfrów. Niedawno na ONET wypowiadał się ekspert który stwierdził tak - ''rok szkolny 2019/2020 uważam za stracony''. Podejście obecnych nauczycieli do nauczania i własnych wychowanków to hańba dla tego zawodu. Szczególnie było to widać w bezpardonowej hucpie o kasę w której dzieci potraktowano jak zło konieczne.

  • rok temu | ocena +3 / -3

    Samotna

    A ja nie puszcze dziecka do szkoły boję się o rodzinę wolę jak uczy się w domu tym bardziej że musi dojeżdżać do szkoly

  • rok temu | ocena +35 / -35

    Nauczyciel.

    Uczę matematyki, pracowałam zdalnie w soboty, w Boże ciało i dodatkowo udzielałam konsultacji popołudniami indywidualnie przygotowując klasę VIII do egzaminu. Wcześniej nieodpłatnie prowadziłam 2 razy w tygodniu koło matematyczne, jeżdżąc na 7 do szkoły. Nikt nie wie, że za te godziny mi nie płacono. W soboty i niedziele sprawdzałam testy i zadania z treścią. Na początku, jak sytuacja nas zaskoczyła, zanim zgromadziłam bazę uczniów z 9 klas i wypracowałam model działań, sypiałam po 4,5 godzin na dobę. Modlę się o powrót do szkoły, nie mogę patrzeć na komputer, mam problemy z kręgosłupem. Modlę się o normalny tryb pracy. Komputer też siada, nikt mi nie dał na jego zakup, nikt nie da na jego modernizację. Drukarkę kupiłam, tonery poszły za 500 zł, ogrom papieru. Wysyłanie sprawdzonych i poprawionych prac do jednej klasy trwało godzinę czasu, pobieranie przysłanych przez uczniów podobnie, o sprawdzaniu już nie wspomnę. Napisanie lekcji, umieszczenie na stronie szkoły, itd. Oceny nie są wiarygodne, cześć uczniów nie wykonuje ich samodzielnie, trudno udowodnić. Motywacji do pracy 0, bo przecież jestem "nygusem" i zarabiam krocie. Szanowni Państwo, trochę szacunku. Każdy przysłowiowy Kowalski, który posłał dziecko na studia i wie ile to kosztuje, oczekuje później rekompensaty w postaci godziwego zarobku. Nauczyciele mają wyższe wykształcenie, multum kursów. Ja obecnie 4 fakultety oraz szacunek do każdego wykonywanego zawodu. Problem prawdziwy, to kryzys wychowania i tym należałoby się zająć.

    • rok temu | ocena +4 / -4

      Gu7

      Jak ktos ma tyle fakultetow to pewnie nie umie nic. Wszystko na sztuke dla papierka

    • rok temu | ocena +6 / -6

      uuuuu

      Jak ci tak źle i ciężko to Animex czeka. Szczególnie na tych z fakultetami.

      • rok temu | ocena +7 / -7

        No ba!

        I zastąpisz Ją ty... I nie ważne, ze nie znasz tabliczki mnozenia... Liczy się dobra zmiana i wymiana elit...

    • rok temu | ocena +24 / -24

      Nie nauczyciel

      Proszę się nie tłumaczyć ze swojej pracy bo każdy normalny i przyzwoity człowiek wie jak ona jest ciężka i ile pochłania czasu. Pożywkę daje Pani tylko takiej patologii jak to coś za przeproszeniem kris i jemu podobni. Pozdrawiam.

  • rok temu | ocena +20 / -20

    Zmartwiony

    Kesli dojdzie do zakazen w szkole to wiele rodzinn bedzie na kwarantannie i tez nie beda chodzis do pracy. Szkoły beda drugimi kopalniami. Wielu nauczycieli wedruje od szkoly do szkoly gdzie beda roznosic wirusa. Wiele osob wroci z wakacji z roznych rejonow Polski i tez nieswiadomie bedzie zarazac. To będzie masakra ja przestrzegam wytycznych sanitarnych wakacje tez sobie odpuscilismy. Najgorsze jest to ze dzieci będą przynosic wirusa do domu i zarazac osoby z grupy ryzyka dziadkow i rodzicow. Powrot do szkoly to najgorsza glupota gdyz zarazen przybywa jest ich więcej niz w marcu gdzie szkoly byly zamkniete. Ciekawe kto bedzie odpowiadal za zalazenia w placowlach szkolnych dyrektorzy którzy w porę nie podjęli odpowiednich decyzji. Nauczyciel to nie lekarz ktory stwierdzi czy dziecko jest przeziebione czy ma Covid. Jeslien to sezon infekcji i dzieci czesto maja katarki kaszelki i co wtedy odrazu bedzie panika zw Covid i kwarantanna dla takiej rodziny. To bedzie jakas masakra

    • rok temu | ocena +4 / -4

      anonim

      Nie ma się czym martwić, bo wirusy to fikcja i przykrywka na choroby spowodowane toksynami, stresem, niedożywieniem i nienaturalnym promieniowaniem elektro-magnetycznym.

  • rok temu | ocena +17 / -17

    Jala

    Ja nie jestem nauczycielem a bardzo mi się nie podoba decyzja o pójście dzieci do szkół. Zwyczajnie w świecie boję się o swoją rodzinę. Teraz przestrzegamy wszystkich zasad a potem życie w ciągłym strachu. Ktoś tak chętnie wysyła dzieci do szkoły bo ich pewnie nie ma, albo ma wszystko w nosie. W sklepie dzieciak musi mieć maskę a w szkole nie. Dystans ma być zachowany a w szkole nie. Zobaczymy kto odpowie za te zakażenia. Może rząd.

    • rok temu | ocena +2 / -2

      anonim

      Jakie znowuż zakażenia? Ubzduranymi wirusami, których nauka nie jest w stanie udowodnić?

      • rok temu | ocena +10 / -10

        ego

        To że ty tego nie rozumiesz, to nie znaczy, że nauka szanowny panie/pani

        • rok temu | ocena +1 / -1

          anonim

          Do ,,ego". Właśnie nauka nie jest w stanie udowodnić istnienie jakichkolwiek wirusów szanowny użytkowniku. Nawet nie ma technologii i metod do izolowania cząsteczek takich rozmiarów. Już nie mówiąc o eksperymentach z nimi lub obserwacji zachodzących procesów.

          • rok temu | ocena +1 / -1

            anonim

            O! Mądrale dający kciuki w dół zapewne posiadają takie technologie i znają metody. Ale nie chcą się nimi podzielić z resztą świata. Kutno jest prawdziwą kolebką geniuszy.

  • rok temu | ocena +15 / -15

    Kris

    Nauczycielom posmakowało nauczanie zdalne. Kasa taka sama , roboty o wiele mniej , siedzi się w domu na d... i dzionek do dyspozycji w ciszy i spokoju. Problem w tym że ten sposób nauczania to wielki ''pic na wodę'' , szczególnie w takich grajdołach jak Kutno. Tak twierdzi wielu fachowców od nauczania i pedagogiki. Nauczycie udają że uczą a dzieci udają że się uczą. Niestety dobrze na tym wychodzi jedna strona. Śmieszą mnie natomiast wrzaski nauczycieli jak to przyjście dzieci do szkół narazi ich na utratę zdrowia i życia. Często taki krzykacz obleciał wcześniej sklepy , bazary , markety lub ''wypoczywał'' w tłumnie nad morzem lub w górach. OBŁUDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • rok temu | ocena +9 / -9

      LewAK

      Krystianek jak tam w życie w Krośniewicach... twoi kolesie oklep dostali... Nie zalapeles się patolu?

    • rok temu | ocena +11 / -11

      oleńka

      jeżeli nie wiesz to nie zabieraj głosu. Nauczyciel ma dwa razy więcej pracy pracując zdalnie. Nauczyciele się zabezpieczą a wy tak bardzo chcecie to wysyłajcie dzieci rodzice którym dzieci tak przeszkadzają w domu.

    • rok temu | ocena +2 / -2

      M.

      Znasz jakiegoś nauczyciela?

    • rok temu | ocena +8 / -8

      Covidparanoja.

      Ci nauczyciele co tak mówią to nygusy są. Znam nauczycieli którzy właśnie chcą powrotu dzieci do szkół.