Reklama

Reklama

Rozbudowują osiedle przy Kasztanowej w Kutnie. Mimo to są duże obawy dot. rynku budowlanego [ZDJĘCIA/WIZUALIZACJE]

Opublikowano: pt, 29 kwi 2022 12:49
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia W Kutnie przy ulicy Kasztanowej Concept Development przygotowuje się do rozbudowy swojego osiedla Avangarda Północy. Plany są ambitne, pierwsze przygotowania deweloper ma już za sobą, ale w rozmowie z nami zwraca uwagę na szereg problemów, które dotykają i będą dotykać szeroko rozumiany rynek budowlany.

Reklama

Osiedle Avangarda Północy przy ulicy Kasztanowej będzie rozbudowywane w kierunku Kuczkowa. W tym celu na początku kwietnia aby odsłonić teren inwestycyjny trwały prace związane z przeniesieniem linii średniego napięcia ze słupów pod ziemię (zdjęcia z prac w galerii).

Concept Development planuje budowę dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych połączonych podziemnym parkingiem. Każdy z budynków będzie składał się z parteru plus pięciu pięter, będą wyposażone w windy.

W sumie powstanie ponad 100 mieszkań. Oprócz tego w ramach inwestycji powstanie parking naziemny. Obecnie znajdujący się na osiedlu plac zabaw zostanie powiększony.

Wizualizacje osiedla znajdziesz w galerii zdjęć.

Deweloper chce rozpocząć prace w tym roku, chociaż sytuacja na rynku budowlanym jest nieciekawa – i to mówiąc bardzo delikatnie. 

Marek Szymański, Członek Zarządu Concept Development, mówi nam o bolączkach z którymi boryka się reprezentowana przez niego branża. Podstawą piramidy problemów jest wzrost inflacji. 

Bardzo niekorzystnym zjawiskiem jest również wzrost cen energii i gazu i idący za tym wzrost cen materiałów budowlanych. 

- Powiem obrazowo – musimy mieć świadomość, że aby wyprodukować gres piece muszą być zasilane gazem. Dochodzi do tego, że producenci wstrzymują produkcję i wysyłają ludzi na urlopy. Wszelkie dotychczasowe kalkulacje „biorą w łeb”. Oni nie wiedzą, jakie poniosą koszty produkcji i co za tym idzie jaką mają ustalić cenę sprzedaży – opisuje Marek Szymański.

Drastycznie w górę poszły np. ceny stali. To samo dotyczy styropianu. Tak można by wyliczać jeszcze długo. Sam fakt, że dochodzi do sytuacji w których niektóre firmy wolą tymczasowo zawiesić proces produkcji już pokazuje, jaka niepewność otoczyła szeroko pojętą budowlankę. Dodajmy tutaj, że inwestorów dotykają trudności z dostępnością materiałów.

W przypadku cen swoje dokłada też wojna na Ukrainie. M. Szymański podkreśla, że nasi wschodni sąsiedzi produkowali dużą ilość wspomnianej stali, co teraz z oczywistych względów zostało wstrzymane. Podobne zjawisko obserwujemy w przypadku rudy żelaza – Ukraińcy byli jednym z większych dostawców surowca, największe wydobycie rudy żelaza notuje Brazylia, ale w tym przypadku wysokie koszty transportu podnoszą ceny rudy żelaza, a w konsekwencji stali.

Oczywiście wzrosną też koszty robocizny, ponieważ wielu Ukraińców wyjechało na front. To coś, co trzeba chwalić – pokazują odwagę i serce do walki, lecz za tym ciągnie się odpływ często bardzo dobrze wykwalifikowanych pracowników, ale też zwykłych pracowników fizycznych.

Do wyliczanki kłopotów dochodzi podniesie stóp procentowych i idący za tym brak zdolności kredytowej dużej części społeczeństwa. 

- Okazuje się, że w głównej mierze zostali tylko klienci gotówkowi, którzy próbują w jakiś sposób ochronić swój kapitał, ponieważ inflacja zjada wartość pieniądza. Starają się więc kupować nieruchomości, ale to nie będzie proces długotrwały. Ilu jeszcze takich kupujących może być? – zauważa nasz rozmówca.

Jakie są prognozy? Według Członka Zarządu Concept Development zawirowania i stagnacja w branży deweloperskiej może potrwać nawet do 5 lat.

Obecnie wielu inwestorów zajmuje jasne stanowisko – projekty już rozpoczęte zostaną dokończone chociażby ze względu na umowy zawarte z wykonawcami. A co z nowymi projektami? Tutaj są bardzo ostrożni i mocno się nad tym zastanawiają. Tak jak wspomnieliśmy – trudno przewidzieć, co będzie się działo. Na dzień dzisiejszy trudno oszacować koszty budowy, ceny materiałów zachowują się w sposób nieprzewidywalny, obserwujemy tu zjawisko „cen dnia”.

- Dawne ceny mieszkań już nie wrócą. Idą trudne czasy.  Marzenie o własnym mieszkaniu będzie trudniej zrealizować. Nie chcę wyrokować ile będą kosztować mieszkania w Kutnie, ale oceniam, że na pewno powyżej 8 tysięcy złotych za metr kwadratowy – prognozuje Marek Szymański.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy