Reklama

Reklama

Są zarzuty dla policjanta! Co wydarzyło się na komendzie?

Opublikowano: sob, 25 kwi 2015 17:24
Autor:

Są zarzuty dla policjanta! Co wydarzyło się na komendzie? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Nawet do 5 lat więzienia grozi 34-letniemu policjantowi, który brał udział w tragicznym piątkowym wydarzeniu. Funkcjonariuszowi przedstawiono zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci oraz niedopełnienia obowiązków służbowych. Obecnie przebywa w szpitalu, gdzie prokuratorzy przesłuchują go w charakterze podejrzanego.

Reklama

Policjant trafił do szpitala dwa dni temu. Był w szoku po tym co zaszło na komendzie. Jak ustalili śledczy, policyjna broń wystrzeliła trzy razy, z czego dwa strzały trafiły w głowę 29-latka, zaś jeden w ścianę. Przyczyną zgonu były rozległe obrażenia czaszkowo-mózgowe. Do tragedii dojść miało przed podpisaniem protokołu z przesłuchania. Ustalono również, że póki co nie ma dowodów na to, że między mężczyznami doszło do walki, niewykluczona jest "szamotanina". Istnieje prawdopodobieństwo, że funkcjonariusz nie dopełnił obowiązków służbowych i nie zabezpieczył broni. Do tej pory prokuratura przesłuchała kilkunastu policjantów, którzy w momencie zdarzenia obecni byli na piętrze.

Zmarły Marcin S. kilka miesięcy temu przebywał w więzieniu. Jak informuje kutnowska policja, niejednokrotnie złapano go na kradzieży.

W przyszłym tygodniu zabezpieczone ślady mają zostać przesłane do krakowskiego Instytutu Ekspertyz Sądowych. Tam opracowana zostanie kompleksowa opinia, która pomóc ma w dokonaniu rekonstrukcji zdarzenia. W ciągu najbliższych dni znane mają być również wyniki badań, które pozwolą ustalić, czy 29-latek był pod wpływem alkoholu, narkotyków bądź dopalaczy.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)
  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    Moskito

    Strzelił sobie w głowę 2 razy a potem jeszcze strzelił w ściane lub najpierw w ścianę a potem 2 razy w glowe cos tu nie gra bo stwierdzono ze kazdy strzal w glowe byl śmiertelny . Jest mozliwość ze eksperci stwierdzą ze zmarł na niewydolność krążeniowo oddechową tak jak Igor Stachowiak