Wyjątkowe odkrycie podczas prac ogrodowych
Niepozorne znalezisko uruchomiło całą procedurę konserwatorską i doprowadziło do badań, których efekty okazały się znacznie cenniejsze, niż ktokolwiek mógł przypuszczać. Co więcej, dzięki odpowiedzialnej postawie osób prowadzących prace udało się zabezpieczyć miejsce i pozyskać informacje, które mogą mieć znaczenie dla poznania dziejów dawnych mieszkańców tych terenów.
Jak poinformował Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Łodzi, podczas prac ogrodowych odnaleziono znakomicie zachowane urny kultury pomorskiej. Znalazcy nie próbowali wydobywać ich samodzielnie, lecz natychmiast powiadomili Łódzkiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Dzięki temu możliwe było przeprowadzenie profesjonalnych badań archeologicznych.
Nietypowego odkrycia dokonano w trakcie prac ogrodowych (fot. Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Łodzi)
- Bardzo się cieszymy, że możemy poinformować o przyznaniu przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego kolejnej nagrody za przypadkowe znalezienie zabytków archeologicznych - znakomicie zachowanych urn kultury pomorskiej - informuje Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Łodzi.
Badania przyniosły naukowcom szereg cennych informacji. Specjaliści przeanalizowali nie tylko same zabytki, ale także znajdujące się w nich spalone szczątki ludzkie. Ustalono między innymi, że w jednej z urn pochowano mężczyznę w wieku około 40–45 lat. Potwierdzono również, że znalezisko pochodzi z kultury pomorskiej.
Największym zaskoczeniem okazało się jednak coś jeszcze. Odkrycie pozwoliło archeologom wyznaczyć zupełnie nowe, wcześniej nieznane stanowisko archeologiczne. Takie miejsca mają ogromne znaczenie dla badaczy, ponieważ dostarczają informacji o dawnym osadnictwie, zwyczajach pogrzebowych i życiu ludzi zamieszkujących te tereny przed wiekami. Ze względów bezpieczeństwa nie ujawniono dokładnej lokalizacji stanowiska.
Czym była kultura pomorska?
Kultura pomorska rozwijała się na terenach dzisiejszej Polski od około VII do III wieku p.n.e., we wczesnej epoce żelaza. Jej przedstawiciele zamieszkiwali początkowo Pomorze, a z czasem także znaczną część środkowej Polski.
Charakterystycznym elementem tej kultury były cmentarzyska ciałopalne. Zmarłych kremowano, a ich prochy składano w glinianych naczyniach. Niektóre z nich przybierały formę tzw. urn twarzowych, ozdobionych wizerunkami ludzkich twarzy oraz elementami przypominającymi nakrycia głowy czy biżuterię. Dziś należą one do najbardziej rozpoznawalnych zabytków z tego okresu.
Eksperci opowiadają o szczegółach tego odkrycia (fot. Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Łodzi)
Przedstawiciele Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Łodzi podkreślają, że cała historia mogła zakończyć się zupełnie inaczej, gdyby znalazcy postanowili działać na własną rękę.
- Znalazcy jeszcze raz serdecznie dziękujemy i gratulujemy. Dziękujemy także Instytutowi Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk Ośrodek w Łodzi za znakomitą współpracę i przeprowadzenie badań wykopaliskowych w miejscu znalezienia urn - dodaje Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Łodzi.
To kolejny przykład pokazujący, że nawet pozornie zwykłe prace w ogrodzie mogą doprowadzić do odkrycia o ogromnym znaczeniu naukowym. Każde takie znalezisko pomaga archeologom odtworzyć historię ludzi, którzy żyli na ziemiach dzisiejszego województwa łódzkiego ponad dwa tysiące lat temu, a odpowiedzialna reakcja znalazców pozwala zachować bezcenne świadectwa przeszłości dla kolejnych pokoleń.
Komentarze (0)