Weterynarz wyjaśnia, jak pomóc zwierzętom
Przed nami kolejny upalny weekend, a wysokie temperatury będą trudne nie tylko dla ludzi. Właściciele psów i kotów powinni szczególnie zadbać o swoich podopiecznych. W internecie co roku pojawia się też dyskusja o tym, jak prawidłowo chłodzić zwierzęta. Czy polewanie psa wodą rzeczywiście może mu zaszkodzić? A może basenik w ogrodzie jest jednym z lepszych sposobów na przetrwanie upału?
O to zapytaliśmy Martę Domalewską, lekarza weterynarii i inicjatorkę „Kutno ma kota”.
Polewanie wodą? Tak, ale trzeba wiedzieć jak
Jak wyjaśnia weterynarz, polewanie psa wodą lub umożliwienie mu wejścia do basenu jest bezpiecznym i skutecznym sposobem chłodzenia zwierzęcia.
Nie ma więc podstaw, aby całkowicie unikać wody podczas upałów. Wręcz przeciwnie – odpowiednie wykorzystanie wody może pomóc psu obniżyć temperaturę ciała.
Trzeba jednak zwrócić uwagę na rodzaj sierści. Szczególnej ostrożności wymagają psy długowłose i te z bardzo gęstym podszerstkiem. Mokra, gruba warstwa sierści może bowiem utrudniać oddawanie ciepła.
– Mokra, gruba warstwa sierści może utrudniać oddawanie ciepła i zadziałać jak szklarnia, jeśli taki zmoczony i rozgrzany pies będzie przebywał w słabo wentylowanym pomieszczeniu albo na słońcu – wyjaśnia Marta Domalewska.
W przypadku takich psów lepiej skupić się na moczeniu miejsc, w których sierść jest rzadsza. Chodzi przede wszystkim o pachwiny, brzuch czy łapy.
Dobrym sposobem na ochłodzenie psa może być również płytki basen. Zwierzę może w nim swobodnie brodzić, chłodzić łapy.
Nie każdy pies będzie oczywiście chciał wejść do basenu. Nie należy go do tego zmuszać. Jeśli jednak zwierzę samo skorzysta z takiego sposobu chłodzenia, jest to jak najbardziej bezpieczne.
Samo polewanie wodą warto natomiast połączyć z ruchem powietrza.
- Wentylator, klimatyzacja lub naturalny przepływ powietrza zwiększają skuteczność chłodzenia, ponieważ ułatwiają odparowanie wody z powierzchni ciała – dodaje weterynarz.
Co z zimną, a nawet lodowatą wodą?
Właściciele zwierząt często obawiają się, że zbyt zimna woda może spowodować u przegrzanego psa szok i udar cieplny.
- Trzeba być czujnym na objawy udaru cieplnego i działać szybko jak coś zaczyna się dziać niepokojącego – tłumaczy weterynarz,
Objawy udaru cieplnego to:
- intensywne,
- szybkie ziajanie lub nietypowy sposób oddychania,
- przyspieszona akcja serca, nadmierne ślinienie,
- bardzo czerwone albo bardzo blade dziąsła i język,
- osłabienie, senność lub zaburzenia koordynacji,
- dezorientacja,
- wymioty lub biegunka,
- zaburzenia świadomości,
- drgawki,
- zapaść lub utrata przytomności.
- W takiej sytuacji liczy się czas i trzeba działać natychmiast ale ważną zasadą jest: NAJPIERW CHŁODZENIE A POTEM TRANSPORT TO WETERYNARZA – dodaje weterynarz.
Pierwsza pomoc to właśnie znalezienie chłodnego miejsca i natychmiastowe rozpoczęcie chłodzenia wodą.
– Nieważne, jaka temperatura wody, byle chłodniejsza niż zwierzę. Może być letnia, może być zimna, może być nawet lodowata – nie ma znaczenia. Najważniejsze, żeby nie zwlekać ze schłodzeniem wodą – tłumaczy Marta Domalewska.
Co ważne jednorazowe polanie nawet bardzo zimną wodą nie powinno wywołać opisywanego często „szoku”. Problem może pojawić się przy długotrwałym kontakcie z lodowatą powierzchnią lub intensywnym polewaniu jednej części ciała przez dłuższy czas. Może wtedy dojść do miejscowego zwężenia naczyń krwionośnych i ograniczenia oddawania ciepła.
Jeżeli pojawiają się objawy udaru cieplnego, nie należy czekać z działaniem do momentu dotarcia do kliniki.
Pierwszym krokiem powinno być przeniesienie zwierzęcia w chłodne miejsce i natychmiastowe rozpoczęcie chłodzenia wodą. Jednocześnie należy skontaktować się z kliniką i zorganizować transport. Najlepiej, jeśli będzie to samochód z klimatyzacją.
Jak podkreśla Marta Domalewska, wstępne ochłodzenie zwierzęcia przed transportem może zwiększyć jego szanse na powrót do zdrowia.
W najbliższych dniach warto więc pamiętać nie tylko o własnym bezpieczeństwie. Psy i koty również ciężko znoszą wysokie temperatury. Dostęp do świeżej wody, chłodnego i zacienionego miejsca oraz możliwość schłodzenia organizmu mogą mieć ogromne znaczenie, szczególnie podczas największego upału.
Komentarze (0)