Z pozoru niewinna zabawa
Władze Kutnowskiego Domu Kultury w swoich mediach społecznościowych opublikowały poruszające zdjęcia zniszczonych oznaczeń. Na tabliczkach prowadzących m.in do toalet czy sekretariatu, brakuje kluczowych elementów alfabetu Braille'a. System, który miał gwarantować każdemu gościowi swobodę i bezpieczeństwo, został przerwany przez czyjąś bezmyślność.
- Zdarcie kilku kropek = odebranie komuś możliwości poruszania się! - alarmują przedstawiciele placówki.
To, co dla osoby widzącej jest niemalże niedostrzegalnym detalem, dla osoby niewidomej jest jedynym źródłem informacji o otoczeniu, w którym się znajduje.
Kilka kropek to czyjaś mapa świata
Alfabet Braille'a to genialny system pisma punktowego, który zmienia wzrok na dotyk, stworzony blisko 200 lat temu przez 15-letniego Louisa Braille'a. Jego sercem jest tzw. sześciopunkt, czyli układ sześciu wypukłych kropek, których różne kombinacje odpowiadają konkretnym literom, cyfrom, a nawet nutom. Uszkodzenie chociażby jednego z elementów sprawia, że cały napis staje się nieczytelny.
Wandalizm w KDK-u to nie tylko niszczenie mienia, a przede wszystkim wykluczenie konkretnej grupy społecznej z życia kulturalnego.
Pracownicy podkreślają, że choć ciekawość świata jest naturalna, niszczenie infrastruktury mającej pomagać innym jest przejawem głębokiego braku empatii.
Apel o reakcję
Instytucja apeluje do wszystkich odwiedzających o czujność. Takie zachowania bardzo często dzieją się w biały dzień i to pod okiem innych osób.
Reagowanie na akty wandalizmu to nie tylko dbanie o estetykę miasta, ale również walka o to, by przestrzeń publiczna była dostępna dla każdego, bez względu na stopień sprawności.
Komentarze (0)