Reklama

Reklama

[ZDJĘCIA] Kot na dachu. Z pomocą ruszyli strażacy

Opublikowano: pt, 11 gru 2020 13:04
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Rzadko zdarza się, by kutnowscy strażacy ruszali do tego typu interwencji. Dziś popołudniu wezwano ich na ulicę 29-go Listopada.

Reklama

Pewien kot wszedł na dach i… siedział. Wydawało się, że brak mu pomysłu jak wrócić na ziemię. Zatroskany losem czworonoga właściciel poprosił o pomoc strażaków z JRG Kutno.

Ci udali się na miejsce w sile jednego zastępu. Ich oczom ukazał się rudo-biały kot leżący w rynnie i rozglądający się po okolicy. Strażacy przystąpili do działania, lecz kotu widocznie nie spodobało się nagłe zamieszanie wokół wspomnianego dachu i rynny.

Jak tylko strażacy przystawili do dachu drabinę kot… uciekł w sobie tylko znanym kierunku. W każdym razie na pewno opuścił dach, co potwierdzali świadkowie obserwujący akcję z okolicznych mieszkań i nieruchomości. Zwierzak prawdopodobnie wykorzystując gałęzie rosnące wzdłuż jednej ze ścian ostatecznie sam zszedł na ziemię. W tej sytuacji, mimo szczerych chęci, strażacy nie mieli innego wyjścia - zabrali drabinę i wrócili do bazy.

Historia wspomnianego kota jest równie interesująca jak jego dzisiejsza przygoda z dachem, rynną i strażakami w rolach głównych. Zwierzak to przybłęda, został przygarnięty przez mężczyznę mieszkającego przy 29-go Listopada. Dowiedzieliśmy się, że kot sporo czasu spędza z mieszkającym na tej samej posesji labradorem. Pies i kot często… śpią w jednej budzie.

Sama interwencja straży pożarnej trwała od godz. 12.56 do godz. 13.25. Uczestniczyło w niej sześciu strażaków.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (8)
  • rok temu | ocena +4 / -2

    Parasol

    To oni ratują życie a ty ich obrażasz.

  • rok temu | ocena +3 / -12

    Pan z Warszawy

    to strazacy sa debilami,ze jada do kotka

  • rok temu | ocena +0 / -7

    Monika

    Cześć, mam imię Monika, poznam jakiegoś normalnego faceta, wiem czego chcę od życia, żeby było jasne - nie szukam męża, chcę się po prostu zabawić bez angażowania się w coś poważniejszego. Nie pytaj czy jestem wolna, dla mnie to nie istotne czy kogoś masz. Naturalnie przed spotkaniem chciałabym się lepiej poznać, wymienić się numerami telefonów i z... Rozwiń

  • rok temu | ocena +10 / -1

    Leon

    Niech ryb pilnują 😁 żeby się nie potopiły.

  • rok temu | ocena +0 / -5

    Edzia zalogowany

    guest-articles.com/news/coronavirus-live-updates-hhs-secretary-says-pfizer-vaccine-will-be-approved-vaccinations-usa-11-12-2020

  • rok temu | ocena +11 / -3

    Yyy

    Obciążyć właściciela za to ze straż wezwał dla kota co na daszku sie wylegiwał, co tu się dziwić to ul listopada patola kutnowska

  • rok temu | ocena +9 / -1

    Edzia

    Bez przesady...Moje koty chodza po dachu i jakos potrafia z niego zejść.

  • rok temu | ocena +10 / -4

    Parasol

    Brawo straż!