reklama

Zostało tylko około 100 km. Groźny szkodnik zbliża się do Polski i może siać spustoszenie wśród drzew

Opublikowano:
Autor:

Zostało tylko około 100 km. Groźny szkodnik zbliża się do Polski i może siać spustoszenie wśród drzew - Zdjęcie główne
Autor: Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa | Opis: Do Polski zbliża się groźny szkodnik, który może atakować drzewa

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaNiepozorny owad może wkrótce stać się poważnym problemem dla polskiej przyrody. Szkodnik, który potrafi szybko opanowywać nowe tereny i niszczyć drzewa, został właśnie wykryty znacznie bliżej Polski. Eksperci nie wykluczają, że jego pojawienie się w naszym kraju jest tylko kwestią czasu.
reklama

Sytuacja jest na tyle poważna, że służby zajmujące się ochroną roślin już teraz zwracają uwagę na konieczność obserwowania drzew i zgłaszania podejrzanych przypadków. Duże znaczenie w rozprzestrzenianiu szkodnika może mieć nie tylko jego naturalne przemieszczanie się, ale również działalność człowieka.

Szkodnik pojawił się bardzo blisko Polski

Jak informuje Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa, w 2026 roku po raz pierwszy urzędowo potwierdzono na terytorium Unii Europejskiej występowanie opiętka jesionowca (Agrilus planipennis). Ogniska wykryto na Węgrzech i Słowacji.

Eksperci ostrzegają przed owadem, który jest coraz bliżej Polski (fot. Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa)

reklama

To szczególnie niepokojąca informacja dla Polski. Wykryte stanowiska znajdują się około 100 kilometrów od południowej granicy naszego kraju. PIORiN wskazuje, że istnieje realne ryzyko przeniknięcia szkodnika do Polski w niedługim czasie.

- Opiętek jesionowiec to niewielki, metalicznie zielony chrząszcz o długości około 7,5–13,5 mm. Największe szkody powodują jego larwy, które żerują pod korą i drążą chodniki w drewnie, uszkadzając tkanki przewodzące drzewa - informuje Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa.

Skutki mogą być bardzo poważne. Początkowo zamierają pojedyncze gałęzie i fragmenty korony, jednak przy silnym porażeniu może dojść nawet do obumarcia całego drzewa.

Tak można rozpoznać zagrożenie

reklama

Specjaliści wskazują kilka charakterystycznych objawów, które mogą świadczyć o obecności szkodnika. Należą do nich przede wszystkim otwory wylotowe w kształcie litery „D” na pniu lub gałęziach. Mają one około 3–4 mm szerokości.

Tak można rozpoznać obecność owada (fot. Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa)

Niepokój powinny również wzbudzić serpentynowate, przypominające literę S chodniki larwalne znajdujące się pod korą. Są one wypełnione odchodami i pozostałościami żerowania larw. Kolejne symptomy to pękająca lub odstająca kora, zamierające gałęzie i wierzchołki oraz przerzedzająca się, żółknąca i stopniowo zamierająca korona.

reklama

Człowiek może przyspieszyć jego ekspansję

Agrilus planipennis może rozprzestrzeniać się samodzielnie dzięki lotom dorosłych chrząszczy. Szczególnie duże znaczenie w szybkim zajmowaniu nowych obszarów ma jednak działalność człowieka.

- Szczególne zagrożenie stanowi przemieszczanie porażonego drewna, kory, roślin do sadzenia oraz innych materiałów pochodzących z roślin żywicielskich - ostrzegają eksperci.

To właśnie w ten sposób szkodnik może pokonywać znacznie większe odległości, niż byłby w stanie zrobić samodzielnie.

PIORiN apeluje o czujność. Jeżeli na jesionach pojawią się opisane objawy albo zauważony zostanie podejrzany chrząszcz, należy niezwłocznie zgłosić taki przypadek do najbliższej jednostki Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa. Dzięki szybkiemu wykryciu możliwe jest ograniczenie ryzyka dalszego rozprzestrzeniania się szkodnika.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo