Reklama

Reklama

Żychlin: Ekonomiczna strefa widmo

Opublikowano: pon, 21 gru 2015 15:00
Autor:

Żychlin: Ekonomiczna strefa widmo - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Choć funkcjonuje od 6 lat, to nadal świeci pustkami i nie przynosi upragnionych przez żychlinian miejsc pracy. Zajmuje ponad 11 hektarów powierzchni, częściowo nieuzbrojonych terenów. Mowa o żychlińskiej podstrefi e ekonomicznej. Co odstrasza biznesmenów przed inwestowaniem w Żychlinie?W skład strefy wchodzą trzy kompleksy gruntów, dwa z nich położone są w zachodniej części Żychlina, a trzeci w obrębie Dobrzelina.– Mam nadzieję, że w krótkim czasie podstrefą zainteresują się poważni inwestorzy, tym bardziej, że jeszcze przed jej uruchomieniem zainteresowani inwestowaniem w Żychlinie byli Belgowie i Francuzi – mówił 6 lat temu Grzegorz Ambroziak, burmistrz miasta.

Reklama

Problem w tym, że minęły lata i nic. Żychlińska podstrefa nadal świeci pustkami. Nie jest w tym co prawda odosobniona. Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna ma w sumie 6 takich stref, w których zakładów próżno szukać. Poza Żychlinem chodzi o Bełchatów, Brójce, Sochaczew, Paradyż i Wolę Krzysztoporską.

– Musi się pojawić jeden inwestor, który jako pierwszy odczaruje tę strefę, pokaże, że w tym miejscu warto lokować pieniądze. Dla żychlińskiej podstrefy jest spora szansa na inwestycje. Są trzy przedsiębiorstwa zainteresowane tym terenem. Reprezentują różne branże, od recyklingowej po dystrybucję towarów. Za wcześnie, by mówić o szczegółach. Czekamy na kolejny ruch ze strony inwestorów – mówi Marcin Kwintkiewicz, rzecznik prasowy Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Co jeśli wszystkie rozmowy zakończą się fiaskiem?

– Raz lub dwa razy do roku przeprowadzamy audyty w naszych strefach. Nasze tereny w 75 proc. są zagospodarowane. Jeśli chcemy włączyć do ŁSSE nowe, to kosztem starych. Co roku analizujemy, czy strefy, w których nic się nie dzieje, należy nadal utrzymywać. Żychlin ma jednak wciąż ma szansę z uwagi na ostatnie zainteresowanie inwestorów – dodaje M. Kwintkiewicz.

Sporą rolę w tym wszystkim odgrywa też samorząd, który powinien dbać o to, by tereny były jak najbardziej atrakcyjne, m.in. poprzez infrastrukturę, np. zaopatrzenie w media. W te żychlińska podstrefa zaopatrzona jest tylko częściowo. Dlaczego? O to chcielismy zapytać burmistrza miasta, jednak jego telefon nie odpowiadał.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)