Rejestracja i logowanie

[WIDEO] Filip z Kutna oszukał system. Miał już nie dzwonić, został ulubieńcem Kanału Sportowego

Wydarzenia 30-07-2020 Autor: bnp
4
[WIDEO] Filip z Kutna oszukał system. Miał już nie dzwonić, został ulubieńcem Kanału Sportowego

Część widzów go uwielbia, inni... no cóż. To jednak nie ma znaczenia, gdy zyskujesz sympatię najpopularniejszych dziennikarzy i komentatorów sportowych w Polsce. A tak stało się w przypadku Filipa z Kutna, wiernego fana Kanału Sportowego. Głos naszego krajana regularnie usłyszeć można w studiu, gdzie goszczą czołowe postaci polskiej piłki. W ostatnim odcinku kutnianin uciął sobie miłą pogawedkę z trenerem Korony Kielce, Maciejem Bartoszkiem. Zobaczcie, co było tematem ich dyskusji.

Właścicielami, a jednocześnie głównymi prowadzącymi Kanału Sportowego są znani dziennikarze, komentatorzy i publicyści: Mateusz Borek, Michał Pol, Krzysztof Stanowski i Tomasz Smokowski. Pytania zaproszonym do studia gościom zadać mogą także widzowie.

Prym wśród najczęściej dzwoniących wiedzie Filip z Kutna. W ostatnim odcinku miał okazję zadać kilka pytań trenerowi Bartoszkowi oraz Krzysztofowi Stanowskiemu.

W trakcie rozmowy kutnianin wyznał szczerze, że "jakby spotkał Pana trenera o 2 w nocy na ul. Królewskiej w Kutnie, to by się trochę przestraszył".  Prowadzącego indagował z kolei w związku z planowaną cenzurą widzów, "czy coś takiego".

- Nie wiem, co zrobiłeś, ale oszukałeś system. Filip się zawsze dodzwania, Filip ma już swoich fanów na czacie nawet - odparł z uśmiechem Stanowski.

O czym jeszcze toczyły się rozmowy? Zapraszamy do obejrzenia materiału wideo.

komentarze (4)
Dodaj komentarz

I co tu jest fajnego ??? Wiocha jak cholera !!! Po jaką cholerę takie informacje ???

Ambitne pytania z Kutna, ynteligentne rozmowy w studiu. Rzeczywiście, jest co promować i czym się chwalić. Gratulacje dla redakcji. Nie dziwię się, że PiS i Konfederacja wygrywa wybory wśród kibiców piłkarskich.

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie ktoś z forum jest zgłaszany na policję, wykrywa się ponad 80% przypadków! Większość piszących zostaje ukarana...
Czytaj także