Reklama

Reklama

Kutno znów pominięte, czyli nie dla nas rządowa pomoc. Jakie plany to dotyka?

Opublikowano: 8 kwietnia 2021 16:00
Autor: Tomasz Zagórowski | Zdjęcie: poglądowe-archiwum

Kutno kolejny raz zostało pominięte w Rządowym Funduszu Inwestycji Lokalnych | foto poglądowe-archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia W naszym powiecie kilka inwestycji otrzymało wsparcie w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Największa z nich dotyczy Kutnowskiego Szpitala Samorządowego, jednak dotacje otrzymały także gminy Łanięta i Krzyżanów. Niestety, wśród samorządów z rządowym wsparciem zabrakło Miasta Kutno, chociaż władze wnioskowały o dofinansowanie trzech zadań. Poprosiliśmy o komentarz Urząd Miasta, który uważa, że pieniądze nie są przyznawana w przejrzysty sposób.

Reklama

W ubiegłym tygodniu Łódzki Urząd Wojewódzki z dumą ogłosił, że w ramach trzeciej transzy dotacji z RFIL w sumie do samorządów z regionu łódzkiego trafi ponad 125 milionów złotych. W powiecie kutnowskim wsparcie otrzymają trzy samorządy. Miasto Kutno zostało kolejny raz pominięte otrzymujac rządowe wsparcie tylko w pierwszej transzy dotacji.

Które samorządy wesprze rząd?

Największą inwestycję zrealizuje Starostwo Powiatowe w Kutnie. Powiat Kutnowski otrzyma dofinansowanie w wysokości ponad 7,4 miliona złotych, które ma w pełni pokryć koszty przebudowy i rozbudowy budynku Kutnowskiego Szpitala Samorządowego. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Dotacja trafi również do Gminy Krzyżanów. W tym przypadku chodzi o budowę przydomowych oczyszczalni ścieków. Gmina otrzyma 2,4 miliona złotych. Całkowity koszt inwestycji to 3,4 miliona złotych.

Także Gmina Łanięta będzie miała możliwość przeprowadzenia ważnej dla miejscowych inwestycji. Chodzi o przebudowę jednej z dróg. Gmina wnioskowała o 793 tysiące złotych i otrzyma dotację właśnie w tej kwocie.

Więcej o dotacjach i inwestycjach w Gminach Krzyżanów i Łaniętach pisaliśmy W TYM MIEJSCU.

Miasto starało się o Zieloną Oś i...

Rządowe pieniądze ominą jednak sam samorząd Miasta Kutno. Magistrat poinformował nas, że miejskie władze wnioskowały o wsparcie inwestycji w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. 

- Tym razem złożyliśmy trzy wnioski. Najdroższym z nich była Zielona Oś Miasta, której realizacja szacowana jest na ponad 4 600 000 zł. Wsparcie, o które wnioskowaliśmy miało wynieść ponad 3 200 000 złotych. Drugim projektem była przebudowa i adaptacja na cele mieszkaniowe kamienicy przy ul. Sienkiewicza 9. Miały tam powstać 22 mieszkania i 2 lokale usługowe. Szacowany koszt inwestycji to ponad 3 600 000 zł z czego ponad 2 500 000 zł to wnioskowana dotacja – informuje nas Biuro Prasowe Urzędu Miasta w Kutnie.

Ostatnią inwestycją na którą Miasto chciało pozyskać dofinansowanie jest przebudowa ulic Paderewskiego i Kolberga. Koszt tej inwestycji szacowany był na nieco ponad 2 200 000 złotych, a dotacja miała wynieść ponad 1 500 000 złotych.

Niestety, żaden w wniosków władz Kutna nie został zakwalifikowany do finansowego wsparcia w tej edycji Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Dlatego zapytaliśmy, czy brak dofinansowania będzie skutkował zaniechaniem starań o realizację wspomnianych zadań, czy może Miasto zamierza starać się o dofinansowania z innych źródeł, lub realizację tych inwestycji wyłącznie z środków własnych.

- Jeśli tylko pokażą się odpowiednie źródła zewnętrznego finansowania, będziemy chcieli z nich skorzystać, aby zrealizować wspomniane inwestycje. Jeśli jednak nie uzyskamy zewnętrznego wsparcia, będziemy musieli odłożyć realizację tych zadań na przyszłe lata – odpowiada nam Biuro Prasowe UM.

"To powinno być jawne i transparentne"

Kutno otrzymało środki tylko w pierwszej transzy Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Wówczas samorządom przyznawano środki według specjalnego algorytmu. W drugiej transzy forma uległa zmianie i wszystko odbywało się na zasadach konkursu, podobnie w trzeciej transzy.

W drugiej i trzeciej transzy dotacji nie znalazły się żadne inwestycje o dofinansowanie których wnioskował UM Kutno. Jak magistrat komentuje kolejne już pominięcie Miasta w Rządowym Funduszu Inwestycji Lokalnych?

- Niezwykle bolesny jest fakt, że wnioski składane do Funduszu nie są jawnie oceniane. Rząd wydatkując pieniądze podatników, nie daje jednocześnie samorządom jednoznacznych kryteriów oceny wniosków – zaznacza Urząd.

Ratusz dodaje, że  nie wiadomo, czy oceniający przyznają jakiekolwiek punkty składanym wnioskom, a jeśli są przyznawane, to nie wiemy za co i w jakich ilościach. Urząd zauważa, że system nie posiada kart ocen wniosków, co jeszcze bardziej wpływa na brak transparentności przyznawania pieniędzy z Funduszu. 

- W systemie brakuje również procedury odwoławczej. Chcielibyśmy, aby nabór wniosków prowadzony był bardziej profesjonalnie. Postępowanie powinno być jawne i transparentne dla wszystkich, a wnioski powinny być oceniane za pomocą obiektywnej punktacji – kończy Biuro Prasowe UM.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (6)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 12 dni temu | ocena +0 / -1

    as

    ***** ***

  • 13 dni temu | ocena +9 / -1

    Kamil-a

    Może "zielona oś miasta Kutno" też miała wyglądać jak budowla na Placu Wolności? Może to i lepiej, że nie dostaliśmy dofinansowania? Przynajmniej uratuje się trochę drzew zielonych i trawy.

  • 13 dni temu | ocena +6 / -1

    Lump

    Wiarygodność władz Miasta to podstawa. Jacek Boczkaja "płacze" w radio Q, że przygotował wspaniałe, merytoryczne wnioski, które zostały pominięte i w dodatku nie wie dlaczego. Odpowiem krótko: WIARYGODNOŚĆ wnioskodawcy! Chyba zapomniał jak koloryzował (czytaj: pomijał rzeczy merytoryczne) w sprawie Pałacu Saskiego czy Placu Wolności. Niech przedstawi pierwotne wnioski o dofinansowanie ww projektów z konfrontacji z rozliczeniem powyższych. Trzeba mieć naprawdę "mały rozumek" by sądzić że odzyska konstrukcje (pierwotny budulec) Pałacu, który przez lata gnił niezabezpieczony prawidłowo.

  • 13 dni temu | ocena +7 / -2

    Ok

    Niech oni już przestaną rządzić naszym miastem. Inwestycje okej ale czemu nikt nie mówi o tym ze miasto ma w tym momencie 100 mln długu ?

    • 12 dni temu | ocena +0 / -0

      dfs5

      Każde miasto w polsce się ogromnie zadłuża!!!!

    • 13 dni temu | ocena +3 / -0

      hghg

      Co tam dlug i grozace bankructwo miasta (miasta tez moga sie zadluzac do 60% rocznego dochodu?), jak rosnie nam pokolenie milionerow i dorobkiewiczow