Reklama

Reklama

Dwie kobiety zatrzymane przez policję. Powód dość niecodzienny

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Łęczycka policja informuje o dość nietypowym przebiegu jednej z interwencji, której finałem było zatrzymanie dwóch kobiet. Zaczęło się od tego, że poruszały się one pojazdem z... czerwonymi tablicami rejestracyjnymi z napisem, co jest niezgodne z prawem. Następnie w rozmowie z policjantami nie chciały podać swoich personaliów, a to i tak jeszcze nie koniec.

Reklama

4 października 2022 roku około godziny 14.00 patrol ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Łęczycy otrzymał informację od świadka, że drogą porusza się osobówka, która ma nielegalne tablice. Policjanci namierzyli i zatrzymali wskazanego opla do kontroli drogowej.

- Autem podróżowały dwie kobiety. Funkcjonariusze potwierdzili, że zamontowane "blachy" w kolorze czerwonym z napisem nie spełniają wymogów ustanowionych przepisami. Dodatkowo, kiedy chcieli ustalić dane kierującej ta stwierdziła, że nie ma obowiązku podawania policjantom takich informacji - mówi asp. szt. Mariusz Kowalski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łęczycy.

Policjant dodaje, że w ten sam sposób, ignorujący prawo, zachowała się pasażerka pojazdu. Kierująca i pasażerka zostały zatrzymane, a pojazd trafił na policyjny parking. Wykorzystując dostępne systemy informatyczne stróże prawa ustalili tożsamości kobiet. 

- Kierującą okazała się 48-latka, a pasażerką 22-latka, obie to mieszkanki województwa zachodniopomorskiego. Dodatkowo wyszło na jaw, że starsza z pań nie posiada uprawnień do kierowania, a pojazd nie jest zarejestrowany i nie ma obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej - infromuje oficer prasowy KPP w Łęczycy.

Po wykonaniu niezbędnych czynności zatrzymane kobiety zostały zwolnione. Za popełnione wykroczenia odpowiedzą przed sądem. Tylko za samo prowadzenie pojazdu bez uprawnień grozi kara nawet do 30 tysięcy złotych.

- Zgodnie z ustawą o Policji, funkcjonariusz ma prawo do legitymowania w trakcie wykonywania czynności służbowych. Odmowa podania danych dotyczących tożsamości jest wykroczeniem i można zostać za to ukaranym grzywną bądź karą ograniczenia wolności - podkreśla asp.szt. Mariusz Kowalski.

Może to dać podstawę do zatrzymania przez policjantów i doprowadzenia do najbliższej jednostki policji, w celu ustalenia danych osobowych.

- Pamiętajmy, że chociaż nie musimy mieć przy sobie dokumentu tożsamości, to mamy prawny obowiązek przekazać prawdziwe dane, takie jak imię i nazwisko czy adres zamieszkania uprawnionym do legitymowania organom - zaznacza łęczycka policja.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy