Reklama

Reklama

Dziecko skreślone z listy uczniów bo ma wolny internet i nie może włączyć kamerki?! Posłanka z Kutna interweniuje

Opublikowano: 31 marca 2021 07:56
Autor: | Zdjęcie: poglądowe-archiwum&pixabay.com

Dziecko skreślone z listy uczniów bo ma wolny internet i nie może włączyć kamerki?! Posłanka z Kutna interweniuje - Zdjęcie główne

Posłanka z Kutna interweniuje w sprawie dziecka, które miało zostać skreślone z listy uczniów z powodu wolnego internetu | foto poglądowe-archiwum&pixabay.com

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Uczeń miał zostać skreślony z listy uczniów, ponieważ przez zbyt wolny internet miał mieć problemy z uruchomieniem internetowej kamerki w trakcie zdalnych lekcji. Interwencję w tej sprawię podjęła kutnowska posłanka.

Reklama

- Do całej sytuacji doszło w Piechcinie położonym w województwie kujawsko-pomorskim. Jeden z uczniów miejscowej szkoły nie mógł mieć włączonej kamerki w trakcie lekcji. Tłumaczył się, że nie ma dostępu do tak szybkiego i stabilnego połączenia internetowego, aby mógł sobie pozwolić na uruchomienie urządzenia. To jednak dopiero początek problemów – opisuje Paulina Matysiak.

Dziecko niedługo później zostało wykreślone z listy uczniów, jego rodzice zwrócili się po pomoc do Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy. 

- Czy coś to zmieniło? Nie. Początkowo przeprowadzona przez nie kontrola nie wykryła żadnych nieprawidłowości. O sprawie poinformowali mnie Młodzi Razem - Kujawsko-Pomorskie. Postanowiłam interweniować i poprosiłam Kuratora Oświaty o wyjaśnienia. Zainteresowało mnie, czy szkoła może w ogóle z tego powodu skreślić kogoś z listy uczniów... A co jeszcze ważniejsze, czy szkoły lub Kuratorzy Oświaty dysponują danymi o możliwościach technicznych sprzętu, z jakiego korzystają uczniowie w czasie zdalnych lekcji? – relacjonuje swoje działania P. Matysiak.

Z odpowiedzi udzielonej posłance wynika, że szkoła może, określając szczegółowe zasady prowadzenia nauczania zdalnego, zobowiązać uczniów do uruchomienia kamer, a w przypadku niedostosowania się do zarządzenia, nauczyciel wpisuje nieobecność na lekcji. Jeśli uczeń będzie miał zbyt wiele nieobecności, może zapaść decyzja o skreśleniu go z listy uczniów.

- Czy nie wydaje Wam się, że w czasie epidemii tak ustanowione prawo nie powinno mieć miejsca? Kuratorium wyliczyło, że problemy techniczne może mieć 0,6% uczniów. Prawo do nauki jest wymienione w naszej Konstytucji i nie może być ograniczane ze względu na gorsze warunki materialne rodzin poszczególnych uczniów – podkreśla Matysiak.

Posłanka stwierdziła, że szkoły mają służyć i pomagać uczniom, a nie mnożyć trudności.

Jak oceniacie tę sytuację i działania Pauliny Matysiak?

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (9)
  • 3 miesiące temu | ocena +0 / -0

    mała

    jesli szkola ma sluzyc uczniom tak jak twierdzi pani posel to niech poslowie z diety poselskiej i sfinansuja światłowody dla kazdego ucznia

  • 4 miesiące temu | ocena +1 / -0

    Kama

    Jakoś nie chce mi się w to wierzyć... Rozumiem, że dziecko poniżej 18 roku życia. Jeżeli tak, to absolutnie nie mogło być skreślone z listy uczniów. A jeśli powyżej 18 roku życia, to powód skreślenia byłby absurdalny. Mam wrażenie, że nie wiemy wszystkiego.

  • 4 miesiące temu | ocena +2 / -0

    asdfg

    Szkola powinna wypozyczac tablety z karta sim, do nauki zdalnej, ponadto informatyk szkolny powinien sprawowac nadzór nad poprawnoscia dzialania sprzetu. Sprzet mozna kupic polesingowy lub wziasc w leasing. Dla uczniow majacych problemy techniczne w drodze wyjatku mozna organizowac zajecia pracy zdalnej stacjonarnie w placowce oswiatowej z zachowanie zasad rezimu sanitarnego.

  • 4 miesiące temu | ocena +3 / -4

    heniekkowalkutno

    Lewica jak zwykle zajmuje sie pierdolami,lub LGBT i jakies tam.

  • 4 miesiące temu | ocena +4 / -0

    Bj

    Z naszych podatków jest opłacana edukacja naszych dzieci. Teraz szkoły ponoszą minimalne koszty związane z funkcjonowaniem np. prąd, woda bo dzieci uczą się w domu. Nie mówię już o tym, że nauczyciele powinni tak prowadzić lekcje, żeby każdy uczeń mógł brać udział w zajęciach. Ale powinni mieć wyrozumiałość. Są takie regiony w Polsce, że internet jest kiepski.

  • 4 miesiące temu | ocena +4 / -1

    Magda M

    To teraz posłowie zajmują się wolnym internetem

  • 4 miesiące temu | ocena +7 / -7

    fgsdgf65

    Skoro od lat rodzice dostają na dziecko 500+ to powinny kupić mu potrzebny sprzęt zamiast tą kase wydawać na raty za np samochód

    • 4 miesiące temu | ocena +7 / -2

      Dddd

      Nie każdy bierze raty na auto. I jeszcze za 500+? Żeby to zrobić trzeba mieć zdolność kredytową. A jakość internetu nie zmieni się jeżeli ten uczeń mieszka dmgdzies w lesie gdzie nie ma zasięgu. Najlepszy sprzęt w tym nie pomoże. Też nie znamy sytuacji tego dziecka. Więc jakim prawem ktokolwiek ocenia od razu. Niech się zajmie swoim stanem konta i majątkiem a nie od razu oceniać

    • 4 miesiące temu | ocena +7 / -0

      Ta

      Co do sprzętu za 500+ to się zgodzę. Ale nie w każdej miejscowości jest dobry zasięg internetu! Mam stałe łącze z multimedia i ciągle słaby zasięg. Z Orange czy z innych sieci nie wszędzie łapią zasięg. Więc dla mnie niesprawiedliwe skreślenie z listy uczniów. Niech gminy założą stałe łącza wszędzie. Ale tego nie zrobią bo za duże koszta