Reklama

Reklama

[FOTO] Dwie wielkie inwestycje i irytacja mieszkańców. Dało się tego uniknąć?

Opublikowano: 9 października 2020 09:26
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Wielokrotnie w mediach społecznościowych i wśród mieszkańców kutnowskiego Łąkoszyna przewijają się pytania – dlaczego jednocześnie remontowane jest newralgiczne skrzyżowanie i wiadukt na ul. Troczewskiego? Czy dało się uniknąć takiego spiętrzenia dwóch dużych inwestycji, które bardzo niekorzystnie wpływają na płynność ruchu w tej części miasta?

Reklama

W Kutnie trwa przebudowa skrzyżowania DK 92 i DK 60 z droga wojewódzką 702, czyli ulic: Objazdowej, Bitwy pod Kutnem, Sklęczkowskiej i Łąkoszyńskiej. Prace ruszyły w czerwcu br., a inwestorem jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Równocześnie w okolicy trwa także remont wiaduktu kolejowego realizowany przez PKP PLK, stąd poruszanie się autem w tych rejonach - zwłaszcza w godzinach szczytu - jest mocno utrudnione. Nie dziwi więc, że wielu kierowców od pewnego czasu – jeśli tylko ma taką możliwość – omija te okolice Kutna szerokim łukiem.

W sieci bartwo łatwo znaleźć opinie mieszkańców mówiące o całkowitym zakorkowaniu Łąkoszyna i okolic. Nie trudno również usłyszeć takie głosy w trakcie zwykłych rozmów z mieszkańcami.

- Najpierw stoi się na "wahadle"na Troczewskiego, potem na kolejnym na skrzyżowaniu z DK 92. Nie jest to komfortowa sytuacja, może dało się tego uniknąć, przełożyć jedną z tych inwestycji na późniejszy termin? – pytał nas niedawno jeden z okolicznych mieszkańców.

Wysłaliśmy w tej sprawie pytania do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Zapytaliśmy m.in. czy GDDKiA przed rozpoczęciem prac konsultowała ich termin i przebieg z władzami Miasta Kutno lub z PKP PLK, które remontują wcześniej wspomniany wiadukt.

- Jeśli chodzi o konsultacje w sprawie organizacji ruchu, prowadzi się je w sytuacji, kiedy roboty są prowadzone np. w ścisłym centrum i wymaga to uzgodnień z wieloma instytucjami. W tym przypadku jest to skrzyżowanie dwóch dróg krajowych z drogą wojewódzką, de facto poza miastem, więc uzgodnienia prowadzone były jedynie z Zarządem Dróg Wojewódzkich. W przypadku PKP, nie istnieje w praktyce możliwość skoordynowania prac, ze względu na fakt, że terminy realizacji inwestycji deteminowane są przez: finansowanie (w ramach roku budżetowego) i to, kiedy uda się rozstrzygnąć przetarg. Każdy więc w chwili rozstrzygnięcia przetargu (którego termin ze względu na możliwość odwołań nigdy nie jest pewny) niezwłocznie rusza z pracami, co może skutkować tym, że prowadzone są w jednym czasie – wyjaśnia Maciej Zalewski, główny specjalista ds. komunikacji łódzkiej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Bywa także, że mieszkańcy – myląc inwestorów – kierują swoje zarzuty w stronę władz Miasta. Biuro Prasowe magistratu podkreśla, że:

- Miasto Kutno nie miało żadnego wpływu ani na termin realizacji przebudowy skrzyżowania DK 60 i 92 z drogą wojewódzką 702, ani też na zakres tych prac. Natomiast inwestor Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Łodzi przekazała do wiadomości projekt tymczasowej organizacji ruchu na czas prac budowlanych – informuje nas Biuro Prasowe UM.

Dowiadujemy się także, że Miasto po obserwacji tymczasowej sygnalizacji świetlnej w obrębie modernizowanego skrzyżowania wnioskowało do GDDKiA o zmianę częstotliwości świateł, umożliwiającą mieszkańcom sprawniejszy wyjazd i wjazd do miasta od strony południowej, a także zmniejszenie opóźnień na trasach komunikacji zbiorowej, obsługiwanej przez MZK. Wniosek został uwzględniony.

Miasto Kutno nie miało także wpływu na termin realizacji przebudowy wiaduktu kolejowego nad ul. Troczewskiego i ul. Józefów, wykonywanych przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

- W odpowiedzi na przedstawiony projekt tymczasowej organizacji ruchu Miasto nie wyraziło zgody na całkowite zamknięcie drogi pod wiaduktem w ul. Troczewskiego, zaproponowano wprowadzenie ruchu wahadłowego – podkreśla Biuro Prasowe.

Dobrą informacją jest fakt, że inwestor uwzględnił wielokrotne wystąpienia Miasta o poszerzenie zakresu realizowanego projektu modernizacji linii kolejowej E20 o rozbudowę przejazdu pod wiaduktem w ul. Józefów, umożliwiającego ruch dwukierunkowy pojazdów.

- Miasto będzie partycypowało finansowo w realizacji tego zadania w zakresie prac drogowych i oświetlenia – kończy Biuro Prasowe.

Wszystkie wątpliwości zostały więc rozwiane, a mieszkańcom pozostaje uzbroić się w cierpliwość – po zakończeniu prowadzonych inwestycji ruch w okolicy Łąkoszyna będzie dużo płynniejszy.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (21)
  • 10 miesięcy temu | ocena +0 / -0

    Tiger.

    Dokładnie tak,Pabianickiej,ćwoku !,

  • 10 miesięcy temu | ocena +15 / -15

    00

    mam pomysła. na Józefowie od godzi 13.30 do 15.30 postawić po obu stronach strażników miejskich aby kierowali ruchem. 1min z jednej strony 1min z drugiej strony bo od miasta mają pierszeństwo a od strefy robi się zator a tak szybciej był by przepływ aut. no ale dla straży będzie może za ciężko ale warto sprubować

  • 10 miesięcy temu | ocena +1 / -1

    korkociąg

    korki, korki kupiłem, jakie korki, dwudziestki, dwudziestki piątki do wysokiego napięcia

  • 10 miesięcy temu | ocena +12 / -12

    ja

    Nie robią- źle, robią też źle. Kto wam dogodzi. Są remonty to muszą i być utrudnienia.

  • 10 miesięcy temu | ocena +9 / -9

    łodziaż

    w Łodzi są wieksze korki np na Zgierskiej czy Pawianickiej i nikt nie narzeka

    • 10 miesięcy temu | ocena +0 / -0

      Chicki

      Pabianickiej ćwoku

    • 10 miesięcy temu | ocena +6 / -6

      observer

      W Łodzi nie narzekają na korki? To jakich ty mieszkańców Łodzi ty znasz ? chyba tej wiosłowej łodzi :)

      • 10 miesięcy temu | ocena +6 / -6

        Z Miasta Lodzi

        Łodzi podwodnej

    • 10 miesięcy temu | ocena +11 / -11

      observer

      A gdzie jest Pawianicka w Łodzi? Bo gdzie Pabianicka to wiem. Nie interesuje nas jak jest w Łodzi czy gdziekolwiek indziej. Tu jest Kutno, tu mieszkamy, tu mamy prace i tu mamy konieczność dojazdów i oczekujemy od władz, które wybieramy rozwiązywania naszych problemów a nie totalnego samozadowolenia.

  • 10 miesięcy temu | ocena +12 / -12

    observer

    No i wiemy już wszystko! Magistrat czuje się rozgrzeszony bo nic nie mógł zrobić aby zapobiec komunikacyjnym perturbacjom w mieście. Nie ma co narzekać bo w Warszawie są większe korki. I WSZYSCY SA ZADOWOLENIE Z SIEBIE, A GNOJ JAK BYŁ TAK I JEST. Otóż ktoś pozwalał na taki, a nie inny rozwój inwestycyjny strefy i mógł przewidzieć, że liczba pojazdów poruszających się z miasta w tamtym kierunku będzie stale rosła. Ten ktoś Panie Prezydencie Burzyński i Spółka B and W mając tyle kadencji do dyspozycji mógł zaradzić problemowi. Ale po co nie? Wybrali to się cieszyli, kasa się zgadzała, problemów zero i życie się. toczyło. A korki w warszawie są tylko, że w Warszawie można znaleźć drogę alternatywną jak również nie ma "kutnowskich januszów za kółkiem" co to potrafi zebrać 24pkt na dystansie jazdy długości 500 m. Nie interesuje nas jak jest w Warszawie czy gdziekolwiek indziej. Tu jest Kutno, tu mieszkamy, to mamy prace i tu mamy konieczność dojazdów.

  • 10 miesięcy temu | ocena +18 / -18

    wyborca Pana Brzyńskiego

    A kiedy wiaukt na Grnwalzkiej......... obiecany przy wyborach ?

  • 10 miesięcy temu | ocena +16 / -16

    AA

    Gdzie jest obiecany wiadukt panie prezydencie gdzie

    • 10 miesięcy temu | ocena +7 / -7

      A jak...

      Tam gdzie 3ml mieszkań wybudowanych przez PiS

  • 10 miesięcy temu | ocena +10 / -10

    Ol

    Przejazd w okolicach 15 tragedia . A zarząd miasta jest od tego żeby wiedział co się dzieje na jego podwórku i odpowiednio reagował.

    • 10 miesięcy temu | ocena +12 / -12

      punknij głową o ścianę

      W artykule jest wyjaśnione, że prezydent ani rada miasta nie mają żadnych możliwości prawnych, żeby wymusić określone działania na GDDKiA, a ty debilu nadal powtarzasz to samo jak nakręcona marionetka.

      • 10 miesięcy temu | ocena +2 / -2

        observer

        Debilem jest ten co rozgrzesza ZB and B/W Spółka z BAAAAAAAAAAAAArdzo ograniczoną odwiedzialnością

      • 10 miesięcy temu | ocena +9 / -9

        Ol

        Budując strefe prezydent miasta obiecywał w kampani wybudowanie odpowiedniego połączenia tj.wiaduktu. Do tego urząd ma możliwości prawne i finansowe

  • 10 miesięcy temu | ocena +5 / -5

    v

    Ale Kutno to nie Warszawka przyjacielu a po drugie czy ktoś zwrócił uwagę na sygnalizację świetlną na skrzyżowaniu Łęczyckiej i trasy Warszawa- Poznań no tam światła normalnie zmieniają się co kilka sekund i też się robi korek

  • 10 miesięcy temu | ocena +11 / -11

    Janek

    Na dwójce stałem koło 10 minut kiedyś maksymalnie, na Troczewskiego koło 2minut, a na Józefowie w strone miasta potrafiłem nawet koło 10 również. Nie ośmieszajcie się tylko remontujcie. Jak by wasze problemy usłyszał mieszkaniec np Warszawy to by nie wiedział czy to żarty czy na poważnie.

    • 10 miesięcy temu | ocena +7 / -7

      brak słów

      Czy wszystko trzeba porównywac do W-szawy? Jedną z niewielu zalet Kutna (bo W-szawa ma wszystkie pozostałe ze względu na pompowanie finansami centralnymi) miał być sprawny dojazd do pracy i w każde inne miejsce, a nie jest sprawny.

      • 10 miesięcy temu | ocena +4 / -4

        Janek

        Nie ma problemu - jak by usłyszał mieszkaniec Krakowa :) Może być? Sugeruję tylko, że to żaden problem, a tylko trzeba się cieszyć że robią.