Policjant po służbie pomógł zatrzymać pijanego kierowcę
W ubiegłą środę (27 sierpnia), w godzinach południowych, policjant w czasie wolnym od służby, jadąc swoim samochodem zauważył kierującego volvo, którego tor jazdy wskazywał, że może znajdować się pod działaniem alkoholu.
- Mężczyzna co chwilę zjeżdżał na przeciwległy pas ruchu, powodując realne zagrożenie dla innych kierowców. O zdarzeniu poinformował dyżurnego kutnowskiej komendy, który na miejsce skierował policyjny patrol — opisuje wydarzenia aspirant Daria Olczyk, oficer prasowy kutnowskiej policji.
Widząc niebezpieczne zachowanie, funkcjonariusz swoim prywatnym samochodem próbował zmusić kierowcę do zatrzymania pojazdu, jednakże ten nie reagował na nie.
Po chwili policjanci z KP w Krośniewicach, w miejscowości Kajew zajechali radiowozem drogę nieposkromionemu kierowcy, zmuszając go do zatrzymania. Sprawdzili stan trzeźwości 40-latniego mieszkańca powiatu kolskiego. Badanie alkomatem wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w jego organizmie. Ponadto okazało się, że mężczyzna posiada czynny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, a volvo nie posiada obowiązkowego ubezpieczenia OC.
Nietrzeźwy kierujący musi liczyć się teraz z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Mężczyźnie grozi zakaz prowadzenia pojazdów, wysoka grzywna, a nawet kara do 3 lat pozbawienia wolności.
- Szybka i zdecydowana postawa funkcjonariusza Komisariatu Policji w Krośniewicach wyeliminowała kolejnego nietrzeźwego kierującego. Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu o zachowanie rozsądku na drogach. Pamiętajmy, że nawet niewielka ilość alkoholu w organizmie, zaburza sposób postrzegania otaczającej rzeczywistości, co może doprowadzić do tragicznych w skutkach wypadków — alarmują kutnowscy mundurowi.
Komentarze (0)