Reklama

Reklama

Marlena Kluk, czyli kobieta o wielu talentach. Spotkała się z kutnowskimi seniorami [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia W ramach Kutnowskich Dni Seniora, 27.09 w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej odbyło się spotkanie z Marleną Kluk, artystką pochodzącą z Malborka, a od 1998 roku związaną z Kutnem. To zdobywczyni licznych nagród i wyróżnień m.in. na Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim o kujawskiego Złotego kruka i Wojewódzkim Konkursie Twórczości Dojrzałej.

Reklama

Pisze i maluje, a także rozwija swoją pasję aktorską. Działa w Stowarzyszeniu Trzeciego Wieku w Kutnie. Jest autorką książek i tomików poezji: „Na zakrętach”, „Nad polami słońce”, „O nadzieję gram” i wreszcie świeżo wydanego zbioru opowiadań „Pozbieram wszystkie szepty”. Właśnie wokół tej książki toczyła się rozmowa wśród licznie zebranych czytelników, fanów i  przyjaciół. Wśród zgromadzonych nie zabrakło także osób w niej opisanych.

- Zbiór opowiadań opisuje prawdziwe historie- często tragiczne – ludzi napotkanych w ciągu życia autorki, którzy zostawili w jej wspomnieniach niezatarty ślad. W opowieściach nie brakuje osobistego ładunku emocjonalnego i romantycznych symboli. Każda historia napisana jest specjalnym językiem, a jej bohaterkami są przeważnie kobiety borykające się z ogromnymi  problemami rodzinnymi, osobistymi, często walczące o swoją godność i wolność osobistą - relacjonuje Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Kutnie.

Jak zauważyła prowadząca spotkanie Dorota Nowaczyk, wcielenie się w opisane postacie, ich traumy wymagało ogromnej odwagi, wrażliwości i empatii.

Najważniejsza według autorki jest umiejętność słuchania. Zbiór opowiadań zakończony bardzo osobistymi rozdziałami, to nie tylko opis tragicznych wspomnień, to także przesłanie do czytelników aby nigdy nie rezygnowali z siebie, swoich marzeń  i nie tracili nadziei na szczęście bo to może nas spotkać bez względu na okoliczności i wiek.

Doskonałym przykładem tego okazała się 95 letnia pani Jadzia, pełna życiowej energii, która wystąpiła na koniec spotkania z przesłaniem, że gwarantem długiego życia jest: empatia, ruch na świeżym powietrzu i niezawodne grono przyjaciół. Tego nie można było odmówić autorce książki, która po spotkaniu była oblegana przez licznych znajomych i sympatyków gratulujących wydanej książki.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy