Reklama

Reklama

Parafianie żegnają księdza Franciszka. "Pozostaniesz dla nas niezapomniany" [ZDJĘCIA]

Opublikowano: czw, 19 sie 2021 09:45
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Rodzina, przyjaciele, księża, siostry zakonne, parafianie, poczty sztandarowe i władze samorządowe żegnały wczoraj księdza Prałata Franciszeka Śliwonika, wieloletniego proboszcza parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Żychlinie i Honorowego Obywatela Żychlina. Ksiądz Franciszek kapłanem był przez 63 lata.

Reklama

Wczorajsza msza święta pogrzebowa zgromadziła wielu mieszkańców Żychlina. Księdza Franciszka żegnali również księża z powiatu kutnowskiego, oraz z innych części kraju, a także biskup łowicki Andrzej Dziuba.

- Żegnamy naszego duszpasterza, poprzez ręce którego otrzymywaliśmy tak wiele darów i błogosławieństw. Księże Franciszku, pragniemy podziękować Bogu za dar twojego pięknego życia, za to, że usłyszałeś i nie zagłuszyłeś głosu bożego powołującego cię do służby w kapłaństwie – mówiła jedna z parafianek.

CZYTAJ TAKŻE: Trwają prace na Łęczyckiej, są utrudnienia. Do kiedy potrwają? [ZDJĘCIA]

- Żychlińska parafia stała się twoją rodziną. Byłeś nam przewodnikiem w wierze, ojcem naszych codziennych spraw, dobrym gospodarzem, dobrym duszpasterzem, aktywnym mieszkańcem. Dla wielu z nas pozostaniesz niezapomniany. Chociaż ostatnie lata spędziłeś daleko od nas, to jednak sercem zawsze byłeś z nami – dodawała.

- Zakończyło się życia księdza Franciszka. Jakim był obrazem Boga w czasie życia? To wie tylko sam Bóg. Czy były niedoskonałości? Jakie były chwile blasku? Jakie były chwile uniesień? Wszystko to Bóg przyjmuje. A my pragniemy aby arcykapłan nowego przymierza Jezus Chrystus w imieniu którego pełnił posługę duszpasterską oświecił go blaskiem swojego zmartwychwstania, blaskiem paschału, który płonął przy trumnie – mówił biskup Andrzej Dziuba.

Ksiądz Franciszek przez 32 lata był proboszczem parafii w Żychlinie. Został pochowany na miejscowym cmentarzu.

Ks. Franciszek Śliwonik urodził się 21 sierpnia 1935r. na Podlasiu-Łubianka Stara, gm. Łapy. W wieku 9-ciu lat wraz z rodzicami został wywieziony w głąb Niemiec, po półtorarocznej niewoli w okolicach Monachium wrócił do kraju, gdzie wskutek zatrucia krwi przebywał w sanatorium dla byłych więźniów.

Następnie kontynuował leczenie i jednocześnie uczył się w Szkole Podstawowej w Łapach, po ukończeniu której podjął naukę w tamtejszym Liceum Ogólnokształcącym. Po uzyskaniu matury wstępił do Warszawskiego Metropolitalnego Seminarium Duchownego będąc jednocześnie studentem Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Warszawskiego.

CZYTAJ TAKŻE: Ceny "spożywki" coraz wyższe. Zobacz, które produkty zdrożały najbardziej

3 sierpnia 1958r. z rąk Kardynała Stefana Wyszyńskiego- Prymasa Polski,w Katedrze Warszawskiej otrzymał święcenia kapłańskie i został skierowany do pracy duszpasterskiej jako wikariusz i nauczyciel religii w Warce nad Pilicą, a następnie w Wołominie.

- W Pruszkowie, z powodu nie zatwierdzenia przez władze oświatowe na nauczyciela religii w szkołach pruszkowskich, założył punkt katechetyczny przy kościele u Kazimierza. Jako wikariusz i katecheta pracował w renomowanych parafiach warszawskich, m.in.: Służew, Koło, Reduta Wolska, Żoliborz - przypominają władze Gminy Żychlin.

Był organizatorem nieformalnych  formacyjnych grup młodzieżowych-studenckich. Ukończył studia na Akademii Teologii Katolickiej z tytułem magistra prawa kanonicznego.

Pierwsze probostwo objął w Leoncinie, pow. Nowy Dwór Mazowiecki ( 1973-1978). W grudniu 1978r. mianowany został przez Kardynała Józefa Glempa- Prymasa Polski, proboszczem parafii św. Piotra i Pawła w Żychlinie, dziekanem Dekanatu Żychlińskiego.

- Był proboszczem na miarę potrzeb zmieniających się czasów, gorliwym duszpasterzem, mądrym doradcą ludzi pracy, ofiarnym katechetą, dobrym gospodarzem. Dla wielorakich potrzeb kilkunastotysięcznej ludności żychlińskiej i ku upamiętnieniu przyszłym pokoleniom pontyfikatu Papieża Polaka, wsparty przez parafian zbudował dom imienia Jana Pawła II z kaplicą pod wezwaniem św. Maksymiliana Maria Kolbego, patrona trudnych czasów, który stał się współpatronem parafii żychlińskiej - podkreśla Gmina.

Ks. Franciszek Śliwonik był Kanclerzem Kurii nowotworzonej Diecezji Łowickiej, powołany do Rady Biskupiej, przewodniczył Radzie Ekumenicznej Diecezji, był obrońcą węzła małżeńskiego w Sądzie Biskupim.

CZYTAJ TAKŻE: Zaniedbane zwierzęta odebrane właścicielom. Jest przełom w sprawie jednego z kutnowskich mieszkań [ZDJĘCIA]

Został odznaczony godnością Kanonika, był Propozytem Archikolegialnej Kapituły Łęczyckiej, przez Jana Pawła II mianowany został Kapelanem Jego Świętobliwości.

Mając na uwadze powyższe, w uznaniu zasług dla Gminy Żychlin, w dniu  21 września 2009 r. Rada Miejska w Żychlinie nadała ks. Franciszkowi Śliwonikowi tytuł Honorowego Obywatela Gminy Żychlin.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)