Reklama

Reklama

Pojechał do Niemiec pracować, został brutalnie pobity. Pan Paweł potrzebuje pomocy

Opublikowano: wt, 14 sty 2020 06:00
Autor:

Pojechał do Niemiec pracować, został brutalnie pobity. Pan Paweł potrzebuje pomocy - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Wyjazd do Niemiec za chlebem na zawsze odmienił życie Pawła Darula spod Kutna. Mężczyzna padł ofiarą brutalnego pobicia, w wyniku czego doznał poważnego uszkodzenia mózgu. Od tamtej pory potrzebuje całodobowej opieki. Niedawna reabilitacja zaczęła przynosić poprawę, pana Pawła wciąż czeka jednak długa droga. Jego rodzina prosi o wsparcie, a nikogo z Was nic to nie kosztuje - wystarczy przekazać 1 procent swojego podatku.

Reklama

Dramat rodziny Darulów rozpoczął się w 2012 roku.

- Bardzo trudno było sprowadzić Pawła do Polski, ponieważ żaden szpital specjalistyczny nie chciał podjąć się dalszego leczenia i rehabilitacji. Cud sprawił, że Paweł dostał się do jedynego w Polsce ośrodka dla śpiochów fundacji światło w Toruniu i przebywał tam przez 3 miesiące, po czym zabrałam męża do domu. Było to konieczne ze względów finansowych, gdyż opłata za pobyt męża wynosiła 1600 zł miesięcznie, a dodatkowo dojazdy do męża też kosztowały. W 39-te urodziny mąż w końcu trafił do domu i mogliśmy być wreszcie razem z dziećmi.- wspomina żona pana Pawła, pani Katarzyna.

Pomimo ciężkiej pracy wkładanej przez rodzinę w opiekę, stan mężczyzny nie ulegał poprawie. Pani Katarzyna zapisała męża do niemal wszystkich ośrodków rehabilitacji neurologicznych w Polsce - niestety kolejka sprawia, że dostanie się do nich minimum za 3 lata.
W czerwcu ubiegłego roku pan Paweł przebył operację uzupełnienia ubytku kostnego czaszki, który przyspieszył okres oczekiwania na rehabilitację. Dostał się do szpitala w Kruku.

- Był pionizowany, podwieszany i efekt natychmiastowy. Paweł, choć niewyraźnie, zaczął mówić i to logicznie. Poznał mnie, dzieci. Rehabilitacja trwała niestety tylko miesiąc. W chwili obecnej Paweł potrzebuje intensywnej rehabilitacji, która jest droga, a na którą nas nie stać. Pomogliście państwo obudzić Pawła, proszę pomóżcie go rehabilitować - prosi Katarzyna Darul.

Przekazując 1% podatku lub darowiznę FUNDACJI AVALON KRS: 0000270809 z dopiskiem Darul, 1992 pomagają Państwo zapewnić Pawłowi rehabilitację. Proszę pomóżcie - żona Katarzyna z dziećmi.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (17)
  • 2 lata temu | ocena +0 / -0

    Carlota

    Piszecie tu o dumie, o honorze...co wam po tym jak brak w was empatii. Nieważne gdzie go pobili. Czy w Koszalinie czy w Niemczech. Poszkodowany ma rodzine, dla której świat się zawalił, brak im funduszy, proszą o pomoc. A taki baran jeden z drugim, nic nie da, to pewne bo tacy tylko boją pianę, szczekają i pouczają. Jaki ten narod jest głupi... Rozwiń

  • 2 lata temu | ocena +0 / -0

    Piotras

    Czy choć jedna osoba z komentujących znała Pawła? Jeśli nie to lepiej niech się nie wypowiada

  • 2 lata temu | ocena +2 / -2

    poldebil

    nie znacie sie DEEBILE!!!

  • 2 lata temu | ocena +5 / -5

    Trochę honoru.

    Więcej Polaków powinno tam jeździć, robić z siebie pachołkow, a w razie wypadku, lub choroby, wypad do Polski.

    • 2 lata temu | ocena +5 / -5

      rokokoko

      Sam jesteś pachołek i to intelektualny.

      • 2 lata temu | ocena +5 / -5

        Trochę honoru

        Prawdziwie wolny człowiek, tam nie pojedzie, nir wyobrażam sobie żeby szwab miał na mnie krzywo spojrzeć, a już krzyknąć to byłaby dla mnie śmierć, choćby przyszlo mi jeść chleb za smalcem, nigdy nie pracował bym dla niemca, właśnie dlatego, że jestem wolnym, dumnym człowiekiem.

    • 2 lata temu | ocena +1 / -1

      Michał

      Rozumie że Polacy pracujący na strefie np w Pini są traktowani znacznie lepiej i oczywiście kadra kierownicza też traktuje pracowników z należnym szacunkiem :-) myślę że " kolega " nigdy nie pracował u " Niemca " wśród Polaków .

  • 2 lata temu | ocena +11 / -11

    X

    Wielkie współczucie dla Pana. Niestety, Niemiec zawsze będzie wrogi wobec Polaka, w naszym honorze powinno leżeć nie zasilanie ich gospodarki.

    • 2 lata temu | ocena +18 / -18

      Michał

      Na 99 procent pobili go polacy. Nie Niemcy. Ps Ja za granicą unikam rodaków , nie ma większych sku....rwy... synów jak Polscy.

      • 2 lata temu | ocena +5 / -5

        Robert

        na 100% byli to twoi rodacy szwabie je...ba...ny

    • 2 lata temu | ocena +4 / -4

      Adolf Hermann

      tak 500+ + alkochol HONOR hahahahahahha

      • 2 lata temu | ocena +1 / -1

        ..

        Zdarzenie miało miejsce w 2012r. 500+ wtedy nie było. Proponuję zaczerpnąć informacji i dopiero się udzielać. Jak widać furrory tym komentarzem nie zrobiłeś.