Reklama

Reklama

Wzbudzały sensację, wzywano policję. Jaki los spotkał kury z kutnowskiej ulicy? [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia W piątek spore zaskoczenie mógł wzbudzać widok kilku kur i dwóch świnek morskich, które znalazły się tuż przy jezdni na ulicy Łąkoszyńskiej. Zwierzęta na szczęście były w klatkach i nie biegały swobodnie po okolicy, ale jak się okazuje niewiele brakowało, by tak się wydarzyło.

Reklama

O tej nietypowej sytuacji pisaliśmy w TYM MIEJSCU. Przypomnijmy – jeden z Czytelników powiedział nam, że przy ruchliwej ulicy Łąkoszyńskiej zauważył klatkę z kurami.

Kiedy dotarliśmy na miejsce okazało się, że wszystko zgłoszono również policji, a obok klatki z kurami znajdowała się mniejsza, a w niej dwie świnki morskie.

Mundurowi przekazali zwierzęta pracownikom Urzędu Miasta w Kutnie, a ci rozpoczęli poszukiwania ich właściciela. Na facebooku zamieścili informację o znalezionych kurach i świnkach morskich.

Sprawą zainteresował się portal tvn24.pl. Z tego źródła dowiadujemy się, że kury i świnki morskie początkowo trafiły do domu tymczasowego, który był w stanie zapewnić im odpowiednie warunki.

Nie przebywały tam zbyt długo. Już w sobotę do Ratusza zgłosiła się właścicielka zwierząt. Jak to się stało, że klatki z kurami i gryzoniami znalazły się w tak nietypowym miejscu? 

Potwierdziły się początkowe przypuszczenia policji – klatki wypadły z przejeżdżającego w tym miejscu pojazdu.

- W moim busie otworzyły się niestety drzwi i klatki wyleciały, niestety takie rzeczy się zdarzają – wyjaśniała kobieta w rozmowie z tvn24.pl.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy