Reklama

Reklama

Adrian Gralak znów w KSW! Będzie rewanż po faulu w pierwszej walce! [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Kutnianin znów wejdzie do oktagonu największej polskiej organizacji MMA. Na grudniowej gali KSW odbędzie się rewanżowa walka Adriana Gralaka z reprezentantem Luksemburga z którym fighter z naszego miasta walczył w Nowym Sączu, ale walkę przerwano i uznano za nieodbytą.

Reklama

W październiku na KSW 75 pochodzący z Kutna Adrian Gralak mierzył się z Yannem Liasse z Luksemburga, który w zawodowej karierze odniósł tylko jedną porażkę. Wygrał ośmiokrotnie, sześć razy poddawał lub nokautował przeciwników. Pięciokrotnie wygrywał już w pierwszej rundzie.

Kutnianin natomiast w zawodowym MMA debiutował w 2019 roku. Stoczył o cztery walki mniej niż jego przeciwnik, ale żadnej z nich nie przegrał. 

Walka odbyła się w umownym limicie do 73 kg. Niestety, nie trwała zbyt długo. Już w trzeciej minucie pierwszej rundy Adrian Gralak atakując Yanna Liasse został uderzony palcem w oko. W rezultacie po konsultacji z lekarzem zdecydowano się na przerwanie starcia.

Sędziowie zdecydowali, że z powodu nieumyślnego faulu Luksemburczyka będzie miała ona status "no contest", czyli pojedynku nierozstrzygniętego.

Było to spore rozczarowanie, bo do faulu doszło w momencie, w którym zawodnik z Kutna pomału przejmował kontrolę nad wydarzeniami. Wcześniej przerwał klincz pod siatką.

- Każdy zauważył, że z sekundy na sekundę i z akcji na akcję zaczynałem się rozkręcać. Coraz bardziej chciało mi się być w tym oktagonie. Szczerze to fajnie, że doszło do tych zapasów pod siatką. Dzięki temu sprawdziłem, czy rzeczywiście jest tak niebezpiecznie, ale nie poczułem, że rywal cokolwiek może mi zrobić. Anzor (Anzor Azhiev, trener – dop. red), krzyknął mi, żebym rozerwał klincz, spokojnie mogłem to zrobić – mówił nam niedawno Adrian Gralak.

O swoich wrażeniach po debiucie na KSW Adrian Gralak opowiadał w TYM MIEJSCU.

- Na pewno w tym roku zobaczycie mnie w okrągłej klatce KSW, to jest już pewne – dodawał w tamtej rozmowie.

17 grudnia KSW zawita do Gliwic. Starciem wieczoru będzie pojedynek Mariusza Pudzianowskiego z Mamedem Khalidovem, gala zapowiada się więc jako bardzo duże i bardzo medialne wydarzenie. To właśnie w takich okolicznościach ziszczą się zapewnienia kutnianina i dojdzie do jego kolejnej walki.

Organizacja oficjalnie poinformowała, że jedną z walk będzie pojedynek Gralak vs. Liasse, czeka nas więc starcie rewanżowe.

W galerii zdjęcia z pierwszego pojedynku, oraz szczegóły dotyczące zawodników.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy