Reklama

Reklama

Śmiertelny wypadek na stacji PKP w Kutnie: winny pracodawca? Sprawa pod lupą prokuratury

Opublikowano: śr, 15 wrz 2021 05:00
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Tragicznie dla jednego z pracowników zakończyło się wykonywanie obowiązków związanych z modernizacją stacji PKP w Kutnie. Mężczyzna spadł z dużej wysokości i zmarł w wyniku doznanych obrażeń. Sprawę śmiertelnego wypadku badała inspekcja pracy i wygląda na to, że winę za to zdarzenie ponosi pracodawca. Co konkretnie ustalono?

Reklama

Upadek z wysokości 

Do wypadku doszło 26 czerwca 2020 roku, ok. godz. 15:10 na terenie robót budowlanych związanych z modernizacją stacji PKP w Kutnie. Mężczyzna podczas demontażu konstrukcji bramkowych nad torem nr 1 i 2 spadł z wysokości ok. 7 m od poziomu podłoża. Według ustnych wyjaśnień przedsiębiorcy z Łowicza, poszkodowany był zatrudniony w jego firmie na podstawie umowy o pracę.

Oprócz mundurowych i prokuratury, na miejscu zdarzenia pojawili się przedstawiciele Okręgowej Inspekcji Pracy. Czy zmarły mężczyzna i pozostali pracownicy zachowali wszystkie środki ostrożności? Czy Inspekcja Pracy stwierdziła, że w tej materii mogło dojść do jakiś niedociągnięć lub zaniedbań? 

Inspekcja pracy wkracza do akcji

Inspektorzy kutnowskiego oddziału Okręgowego Inspektoratu Pracy w Łodzi przeprowadzili łącznie 10 kontroli w łowickiej firmie „Makro-Flora”. 5 sierpnia inspektor pracy wydał pracodawcy decyzję ustną następującej treści:

- Wstrzymać prace demontażu konstrukcji wsporczych (słupów oraz konstrukcji bramowych sieci trakcyjnej) prowadzonych w ramach projektu pn. „Prace na linii kolejowej E20 na odcinku Warszawa – Poznań – pozostałe roboty, odcinek Sochaczew – Swarzędz” do czasu opracowania instrukcji bezpiecznego ich wykonywania zapewniającej wykonywanie prac na wysokości, co najmniej 1m od poziomu podłoża (związanych z w/w robotami) przy zastosowaniu środków ochrony zbiorowej oraz zapoznania pracowników z instrukcją bezpiecznego wykonywania tych robót.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Trwa remont wiaduktu na Józefowie. Jak idą prace? [ZDJĘCIA]

Sprawa pod lupą prokuratury

Po kontroli inspektor pracy w dniu 9 września 2020 r. skierował zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Kutnie.

- Na podstawie art. 304 § 2 Kodeksu postępowania karnego zawiadamiam o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego na tym, że pracodawca dopuścił na terenie stacji PKP w Kutnie ul. 3-go Maja 3, w dn. 26.06.2020r. pracownika do pracy na wysokości, co najmniej 5 m od poziomu podłoża, bez zastosowania środków ochrony zbiorowej oraz bez środków ochrony indywidualnej przeznaczonych do zapobiegania upadkom z wysokości lub ich skutkom. 

W wyniku niedopełnienia obowiązku pracownik poniósł śmierć, co uzasadnia podejrzenie popełnienia przestępstwa z art. 220 §1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz.U. z 2019 r. poz. 1950 ze zmianami oraz z 2020 r. poz. 875), czyli „Kto, będąc odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy, nie dopełnia wynikającego stąd obowiązku i przez to naraża pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”).

Winny pracodawca?

Jak czytamy w uzasadnieniu inspekcji pracy, do wykonywania pracy przez pracownika nie zapewniano środków ochrony zbiorowej przed upadkiem z wysokości np. w postaci rusztowań, ruchomych podestów roboczych itp. A kontrola inspektora pracy w dniu wypadku wykazała, że taka możliwość istniała.

Co więcej, nie zapewniono pracownikowi środków ochrony indywidualnej przeznaczonych do zapobiegania upadkom z wysokości lub ich skutkom. Pracownik nie posiadał uprzęży (z elementem zaczepowym do powstrzymania spadania) oraz systemu łączącego (minimalizującego siłę hamowania) z zewnętrznym punktem kotwiczenia. Kontrola wykazała, że pas bezpieczeństwa do pielęgnacji drzew, który stosował w czasie wypadku pracownik, nie stanowił urządzenia podtrzymującego ciało przeznaczonego do powstrzymywania spadania, nie posiadał m.in. pasa barkowego oraz elementu zaczepowego do powstrzymania spadania.

Prace wykonywane przez pracownika były wykonywane bez instrukcji bezpiecznego wykonywania robót demontażu konstrukcji bramowych i słupów i bez zaznajomienia z nią pracownika w zakresie wykonywanych przez niego robót.

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)