Rejestracja i logowanie

Zabójstwo pod Kutnem? Mieszkańcy nie mają wątpliwości, prokuratura nie ma dowodów

Wydarzenia 14-07-2020 Autor: toza Foto: KPP Kutno, OSP Żychlin, toza
8

Śmierć 65-letniego pana Ryszarda wstrząsnęła Żychlinem. Prokuratura uważa, że doszło do nieumyślnego spowodowania śmieci stawiając takie właśnie zarzuty 41-letniemu mężczyźnie. Z kolei mieszkańcy mówią z pełną stanowczością – „nie wierzymy w to, to było zabójstwo”. 

Pan Ryszard ostatni raz był widziany 30 czerwca br. Z kolei zgłoszenie o zaginięciu mężczyzny wpłynęło do Komendy Powiatowej Policji w Kutnie kilka dni później – dokładnie 6 lipca. Mundurowi natychmiast przystąpili do zakrojonych na szeroką skalę działań. W mediach publikowano komunikaty dotyczące poszukiwań 65-latka,  weryfikowano i sprawdzano każdy sygnał, który mógł doprowadzić do odnalezienia mężczyzny.  W akcję włączyła się Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi.

Wielka akcja z tragicznym finiszem

- Prowadziliśmy bardzo intensywne poszukiwania z udziałem kilkudziesięciu policjantów nie tylko z kutnowskiej komendy, ale także z komisariatów w Żychlinie i Krośniewicach. Pomagała nam również straż pożarna, psy służbowe i dron – mówi podkom. Edyta Machnik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kutnie.

Wspomniani przez podkom. Machnik strażacy pomagali m.in. przeczesywać zarośnięte koryto rzeki Słudwi w Żychlinie. To właśnie tam doszło do tragicznego odkrycia. W okolicach niewielkiego mostu - przez miejscowych nazywanego "białym mostem" - znaleziono zwłoki 65-latka.

- 9 lipca około godziny 14.00 policjanci w korycie rzeki ujawnili zwłoki mężczyzny. Okazało się, że jest to osoba poszukiwana przez naszą jednostkę.  Specjalna grupa dochodzeniowo-śledcza pracowała na miejscu do późnych godzin wieczornych zabezpieczając materiał dowodowy w miejscu ujawnienia zwłok – komentuje podkom. Edyta Machnik.

Pracujący nad sprawą śledczy starali się odtworzyć ostatnie godziny z życia zaginionego. Zatrzymano  mężczyznę, który jako ostatni widział się z 65-latkiem. Oboje tego dnia  brali udział w libacji alkoholowej, po której zatrzymany miał zepchnąć pana Ryszarda do koryta rzeki. 

Czynności nadzorowała Prokuratura Rejonowa w Kutnie. To właśnie prokuratura postawiła zatrzymanemu 41-latkowi zarzut nieumyślnego spowodowania śmieci. Zdaniem mieszkańców – zarzut dyskusyjny i kontrowersyjny…

„Był pracowity, spokojny. Niedawno odszedł na emeryturę…”

Udało nam się porozmawiać z kilkoma znajomymi i sąsiadami zmarłego pana Ryszarda. Z obawy o swoje bezpieczeństwo nikt nie chciał wypowiadać się pod swoim imieniem i nazwiskiem.

Mieszkańcy Żychlina mówią jednym głosem – to był spokojny mężczyzna, nie szukał problemów, ani nie sprawiał ich swoim sąsiadom. W stosunku do innych był kulturalny i odnosił się do nich z szacunkiem.  Dowiadujemy się, że do niedawna pan Ryszard pracował w jednym z żychlińskich zakładów pracy. Kilka miesięcy temu odszedł na emeryturę.

- To był pracowity facet, nie poznałam go od złej strony. Ciężko mi uwierzyć, że to nieszczęśliwy wypadek, że to było nieumyślnie. Może poszło o pieniądze? – zastanawia się jedna z mieszkanek Żychlina.

- Był spokojnym sąsiadem. Mieszkał tu sam, jego żona zmarła. Czasami lubił wypić, jak każdy. Ale nie robił żadnych awantur, nie sprowadzał do bloku żadnego podejrzanego towarzystwa, przynajmniej ja nie byłam tego świadkiem – mówi nam jedna z sąsiadek 65-latka.

Kobieta dodaje, że jej zdaniem dziwne jest to, że pan Ryszard znalazł się ok. 2-2,5 kilometra od domu. Z jej relacji wynika, że mężczyzna zwykle spędzał czas w pobliżu swojego bloku. Nasza rozmówczyni także wskazuje na to, że według niej doszło do zabójstwa, którego motywem mogły być pieniądze.

- Nie wierzę to, że to było nieumyślne. Podobno nie raz zdarzyło się, że go pobili – mówi kobieta.

Z relacji kolejnej mieszkanki dowiadujemy się, że libacja alkoholowa o której wspomniała podkom. Edyta Machnik odbywała się poza miejscem zamieszkania pana Ryszarda.

- Nie wierzę w nieszczęśliwy wypadek, sprawca lub sprawcy widocznie chcieli, żeby wypłacił im pieniądze z bankomatu. Jeśli to był nieszczęśliwy wypadek to czemu został wyniesiony  i wrzucony do kanału? – pyta mieszkanka Żychlina.

Mieszkańcy wątpią także, by pan Ryszard mógł utopić się w Słudwi. Poziom wody w rzecze jest wyjątkowo niski, samo koryto jest mocno zarośnięte (ostatnie zdjęcia w galerii).

Dziś w Żychlinie odbył się pogrzeb pana Ryszarda.

Prokuratura: dowody nie wskazują na zabójstwo

Jak tę sprawę komentują śledczy z prokuratury, którzy postawili 41-latkowi takie a nie inne zarzuty?

- Prokuratura Rejonowa w Kutnie prowadzi postępowanie przeciwko 41-letniemu mężczyźnie podejrzanemu o nieumyślne spowodowanie śmierci człowieka, którego ciało znaleziono na terenie Żychlina. Podejrzany nie przyznał się, został aresztowany na okres trzech miesięcy – mówi Tomasz Szczepanek z Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

To przestępstwo zagrożone jest karą w wymiarze do 5 lat więzienia. Prokurator dodaje, że zebrany materiał dowodowy nie wskazuje na to, że 41-latek dopuścił się zabójstwa pana Ryszarda. Nie można jednak wykluczyć, że z biegiem czasu klasyfikacja czynu zostanie zmieniona, bowiem:

- Dowody zebrane w tej sprawie nie pozwoliły na zarzucenie podejrzanemu popełnienia przestępstwa zabójstwa. Natomiast postępowanie jest kontynuowane. W przypadku uzyskania takich dowodów na pewno niezwłocznie zostanie podjęta decyzja o zmianie zarzutów – mówi T. Szczepanek.

Dowiadujemy się również, że na ciele zmarłego nie ujawniono śladów wskazujących na zabójstwo.

- Gdyby takie ślady ujawniono zarzut miałby inny kształt – podkreśla T. Szczepanek.

Prokuratura z uwagi na dobro śledztwa nie chce informować o tym, czy 41-latek złożył jakiekolwiek wyjaśnienia.

Czy śledczy trafią na nowe dowody w sprawie śmierci mieszkańca Żychlina? Czy 41-letni mężczyzna usłyszy zarzut zabójstwa? Sprawę będziemy monitorować.

W TYM MIEJSCU znajduje się reportaż na ten temat autorstwa Piotra Krysztofiaka z Radia Łódź.

komentarze (8)
Dodaj komentarz

Tym pontonem to przepraszam gdzie chcieli pływać ??? po trawie ??? Nurek też był ???

KCI fotografuje zdjęcie ‘białego mostku‘ , nie zelaznej kladki Bez poręczy , nielegalnie położonej. Chcą zamknąć niewinną osobę ... Kpina !!!!!

Byl u niego w domu a z kad sie wzielo ciala w wodzie tam go rzucil alkoholik patologiczny

Patologia sama się eliminuje.

" Zepchną go do rzeki" - a gdzie ta rzeka?

W tej Sekwanie,to chyba trudno się utopić.

A jednak mozna emoji

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie ktoś z forum jest zgłaszany na policję, wykrywa się ponad 80% przypadków! Większość piszących zostaje ukarana...
Czytaj także