Reklama

Dramatyczny wypadek w jednej z kutnowskich firm. Mężczyzna przeciął sobie tętnicę, uratował go policjant

Opublikowano:
Autor:

Dramatyczny wypadek w jednej z kutnowskich firm. Mężczyzna przeciął sobie tętnicę, uratował go policjant - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wydarzenia Często zdarza się, że to właśnie policjanci pojawiają się jako pierwsi na miejscu wypadków, czy też muszą podjąć akcję ratowania czyjegoś życia. Dlatego czekając na przybycie pogotowia, nie tracąc czasu, sami podejmują akcję. Tak też było w przypadku policjanta z Referatu Patrolowo-Interwencyjnego kutnowskiej policji, który uratował 39-latka przed wykrwawieniem.

4 listopada około godziny 11.50 dyżurny kutnowskiej komendy otrzymał zgłoszenie , że na terenie jednej z firm w Kutnie doszło do wypadku w pracy. Zgodnie z przekazanym zgłoszeniem, 39-letniemu mężczyźnie obsunął się nóż, którym wykonywał prace przy wykrawaniu i trafił w tętnicę udową prawej nogi. Natychmiast na miejsce skierowany został patrol policji.

- Po przybyciu na miejsce mundurowi w szatni zastali mężczyznę z zakrwawionym prawym udem. 39-latek miał założony opatrunek, z którego cały czas sączyła się krew. Policjant , który jest kwalifikowanym ratownikiem od razu przystąpił do działania. Dzięki doskonałym umiejętnościom udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej założył stazę taktyczną korzystając z rzeczy, które znalazł w pobliżu. Zabezpieczył ranę opatrunkami uciskowymi, wszystko po to żeby ograniczyć masywny krwotok, a pacjent do czasu przyjazdu karetki pozostał bezpieczny - informuje podkom. Edyta Machnik, oficer prasowy kutnowskiej policji.

Policjant rozpoznał również u poszkodowanego pierwsze objawy wstrząsu hipowolemicznego i przykrył mężczyznę ratunkowym kocem termicznym. Cały czas monitorował funkcje życiowe poszkodowanego, ponieważ stracił on dużo krwi. Po przyjeździe karetki mężczyzna został przekazany pod opiekę medyków i zabrany do szpitala w Łęczycy.

Jak powiedział rzecznik prasowy wojewódzkiej stacji ratownictwa medycznego, Adam Stępka "Krwotoki są główną przyczyną śmierci poszkodowanego w środowisku taktycznym . Przykład stanowią misje wojskowe w Iraku i Afganistanie gdzie spośród 976 zgonów aż 888 było spowodowane krwotokami. Nic zatem dziwnego ze umiejętność tamowania krwotoków jest kluczową umiejętnością z zakresu pierwszej pomocy nie tylko dla żołnierzy ale również funkcjonariuszy policji".

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE