Reklama

Reklama

Poszukiwania rowerzysty. Spowodował kolizję i uciekł

Opublikowano: wt, 21 lis 2017 14:11
Autor:

Poszukiwania rowerzysty. Spowodował kolizję i uciekł - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Najpierw wjechał na rowerze na przejście dla pieszych, spowodował kolizję, a potem oddalił się w nikomu nieznanym kierunku. Uczestnicy zdarzenia poszukują cyklisty, przez którego wczoraj samochód osobowy wylądował na przydrożnym słupie.

Reklama

- Poszukujemy świadka wypadku na skrzyżowaniu ulic Łęczyckiej i Żeromskiego. 20 listopada około 16.25 rowerzysta zjechał ze ścieżki rowerowej pod samochód i uciekł z miejsca wypadku bez udzielenia pomocy poszkodowanemu kierowcy. Proszę o kontakt jeśli ktoś wie coś w tej sprawie – czytamy w korespondencji przysłanej do naszej redakcji.

Kutnowscy policjanci potwierdzają, że wczoraj na skrzyżowaniu Łęczyckiej i Żermomskiego doszło do kolizji osobowego audi a4.

- 29 letni kierowca, mieszkaniec Kutna, chciał ominąć rowerzystę, który przejeżdżał przez przejście dla pieszych. W celu uniknięcia potrącenia rowerzysty zjechał na drugi pas i uderzył w słup energetyczny. Rowerzysta oddalił się z miejsca zdarzenia – mówi podkom. Paweł Witczak z KPP Kutno.

Na miejscu oprócz policji działania prowadził także jeden zastęp straży pożarnej, który zabezpieczał miejsce zdarzenia.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (17)
  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    sjnkln

    Niedawno był taki jeden co zapierd...lał 150km/h .

  • 4 lata temu | ocena +1 / -1

    Andrei

    Jak ja zapierdalałem na motocyklu 150 to bym go tylko sciął jak sliwke z drzewa wiec niech rowerzysta sie cieszy ze kierowca auta jechal na tyle wolno ze zdązył go ominąć

  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    karczek

    Przy dojeżdżaniu do przejścia dla pieszych należy zachować szczególną ostrożność oraz zwolnić. Pewnie wolno nie jechał bo jak by przydzwonił w tego rowerzystę to by na wózku zaczął jeździć a tamten prawko musiał by w chipsy schować na kilka lat.

    • 4 lata temu | ocena +3 / -3

      TNG

      Co Ty piszesz, przecież to ewidentna była wina rowerzysty. Nagle skręcił w lewo przed samochodem i to nie na pasach, ale za. A kierowca jechał 40 km/h.

  • 4 lata temu | ocena +3 / -3

    po d pis

    Zachowanie szczególnej ostrożności w mieście. Cyklistów coraz więcej, ścieżki rowerowe są porobione w sposób co najmniej nieprzemyślany i niezrozumiały jeżeli chodzi o ich użytkowanie, to niema się co dziwić że jeżdżą nieprzewidywalnie...

  • 4 lata temu | ocena +15 / -15

    spejson

    mógł nie zapie...alac przed tym przejściem

    • 4 lata temu | ocena +3 / -3

      TNG

      Kierowca jechał 40 km/h. Ciekawy jestem jak Ty byś się zachował jak by nagle przed twoim samochodem pojawił się rowerzysta. Wolę nie myśleć.

  • 4 lata temu | ocena +8 / -8

    A.O

    Piesi i rowerzyści to niestety najgorsze zagrożenie dla ruchu drogowego

  • 4 lata temu | ocena +7 / -7

    MG

    Bardzo proszę o niezamieszczanie komentarzy, które nie wnoszą nic do sprawy. Kierowca jechał "czterdziesci parę" na godzinę!!! Rowerzysta wymusił! Kierowca ominął cykliste ratujac mu życie, ten widząc dalsze zdarzenie w podziece uciekł. Ps rychu życzę zeby wyskoczylo Ci cos (coś nie ktos - bo smierci nikomu nie życzę ) na droge i zebys zahamowal w miejscu- powodzenia

  • 4 lata temu | ocena +9 / -9

    maleńka

    Akurat w tej sprawie z góry nie można stwierdzić że kierowca jechał z nadmierną prędkością bo nie widzieliśmy tego zdarzenia a przez przejście dla pieszych się PRZECHODZI to po pierwsze a po drugie patrzy się czy nic nie jedzie (przechodzący przez pasy powinien mieć taki odruch) zakładając gdyby rowerzysta nie miał kamizelki odblaskowej która jest obowiązkowa to o tej porze roku i o tej godzinie trudno zauważyć jadącego na rowerze

  • 4 lata temu | ocena +14 / -14

    Marek

    czemu kierowca nie powie jak było dokładnie? szuka na siłę winnego bo chce się wybielić?

    • 4 lata temu | ocena +2 / -2

      TNG

      Kierowca chyba wyjaśnił i powiedział jak było. Jak twoim zdaniem kierowca jest winy to powiedz dlaczego rowerzysta uciekł z miejsca zdarzenia? Nie poczekak na policję? Nie udzielił pomocy kierowcy, który uderzył w słup. Policja z chęcią by wysłuchała jego wersje wydarzeń. Ma ciągle szansę zgłoszenia się i wyjaśnienia sprawy...

  • 4 lata temu | ocena +4 / -4

    dARK

    Generalnie w tym miejscu kierujący samochodami nagminnie przekraczają prędkość gdy zapala się zielone światło na pobliskiej sygnalizacji wszyscy przyspieszają analogicznie wjeżdżający w Łęczycką nie wiadomo czemu też przyspieszają proponuję ograniczenie prędkości do 40 jest bardzo niebezpiecznie zwłaszcza po zmroku .Przejście dla pieszych znajduje się za zakrętem a kierujący często wymuszają na pieszych którzy są już na pasach pierwszeństwo Apeluję też o częstsze kontrole prędkości to już drugi raz w tym miejscu auto ląduje na słupie lub ogrodzeniu PANOWIE Z MIASTA CZAS ZWERYFIKOWAĆ ZNAKI NA ULICY ŁĘCZYCKIEJ 40km/h MILE WIDZIANE a na Żeromskiego leżący policjant bo ruch szybkich aut jest tam ogromny.

  • 4 lata temu | ocena +6 / -6

    gryf

    Rowerzysta, przejscie dla pieszych musi przebyc je na pieszo wg przepisow o ruchu drogowym, prowadzac rower. Rok czy dwa w tyl , tak zginal mlody chlopak w Krosniewicach ktorego byla wina bo przejezdzal przejscie dla pieszych na rowerze.

  • 4 lata temu | ocena +18 / -18

    rychu

    Zaraz tam jest droga dla rowerow a przejscia sa dla pieszych i rowerow to mozna jechac a safandula w aucie to powinien tak jechac zeby zahamowac a nie w slup

  • 4 lata temu | ocena +10 / -10

    chamster

    Zastanawia mnie to, czemu zostało zamieszczone zdjęcie wykonane przed dwoma latami na skrzyżowaniu Żwirki i Wigury Grunwaldzka Wyszyńskiego a także Troczewskiego gdzie obecnie jest tam już rondo. KCI jak zawsze lubi zmieniać okoliczności miejsc itp.

  • 4 lata temu | ocena +19 / -19

    ona

    jak sie jedzie po wariacku i nie widzi slupa, to co sie dziwic, ze sie na nim laduje. lepiej zeby kierowca sie przyznal jak bylo naprawde, a nie szukal winy w kims innym