Reklama

Radni podjęli decyzje w sprawie petycji złożonych przez .Nowoczesną i Wojciecha Ziółkowskiego

Opublikowano:
Autor:

Radni podjęli decyzje w sprawie petycji złożonych przez .Nowoczesną i Wojciecha Ziółkowskiego  - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wydarzenia Podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta radni zadecydowali o przyszłości dwóch petycji - jednej, złożonej przez kutnowskie kolo .Nowoczesnej, a drugie autorstwa Wojciecha Ziółkowskiego.

Pierwsza z petycji dotyczyła pogarszającej się sytuacji handlowców z Manhattanu, a politycy wnosili w niej o czasowe zwolnienie z opłat wnoszonych przez nich na rzecz miasta Kutno z tytułu ich działalności (lub znaczącego ich zredukowania).

Rada Miasta jednak dopatrzyła się pewnych niedoprecyzowań i zwróciło się do autorów petycji o wyjaśnienie jakich konkretnie opłat wnoszonych przez kupców na rzecz miasta Kutno z tytułu ich działalności dotyczy petycja i jakiego zakresu czasowego miałoby dotyczyć zwolnienie lub znaczne zredukowanie opłat. Odpowiedź polityków jednak nie zawierało wyjaśnienia treści petycji we wskazanych w wezwaniu zakresie.

Podczas sesji głos zabrał jeden z autorów pisma - Dariusz Stokwiszewski, który starał się przekonać radnych, aby jeszcze raz przyjrzeli się petycji.

- Nie przybyłem tutaj po to, aby prowadzić potyczkę słowną. Przyszedłem wytłumaczyć tę sytuację, która miała miejsce. Czuje taką potrzebę, ponieważ Państwo tę petycję pozostawiliście bez rozpatrzenia ze względów proceduralnych, i ja to rozumiem. Czułem się niejako w obowiązku, aby przyjść tutaj i powiedzieć dlaczego odpowiedziałem w ten sposób. mam nadzieję, że my wszyscy działamy w dobrej wierze i dla dobra tego miasta. Jak doszło do napisania tej petycji? Zgłosiły się do nas osoby, które chciały, aby im pomóc. Zrobiliśmy to, co pewnie Państwo również zrobiliby na naszym miejscu. Gdybym na pismo odpowiedział formalnie, to pewnie, kolokwialnie mówiąc, przerzucalibyśmy się korespondencją. [...] Nie mniej cieszymy się, że coś się zaczęło dziać, ale nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej - mówił D. Stokwiszewski.

Radnych jednak nie przekonały te wyjaśnienia ponieważ swoimi głosami zadecydowali o pozostawieniu petycji bez rozpatrzenia. Temat problemów kupców z Manhattanu oraz petycji szerzej opisywaliśmy w artykule "Kupcy z Manhattanu zwolnieni z opłat? .Nowoczesna składa pismo".

Druga z petycji dotyczyła zbyt małej liczby miejsc parkingowych pod Szkołą Podstawowa Nr 6 w Kutnie.O tym z kolei pisaliśmy w artykule ".Nowoczesna z kolejnym pomysłem na parkowanie".

- Chcemy utworzenia większej ilości miejsc parkingowych przy Szkole Podstawowej nr 6 w Kutnie. Jest to nasza reakcja na sygnały od mieszkańców. Robiliśmy wizję lokalną i uważamy, że można zrobić kilka, może kilkanaście dodatkowych miejsc – mówił Wojciech Ziółkowski.

Z uwagi na to, że ul Łąkoszyńska, przy której znajduje się szkoła jest drogą gminną, a przedsięwzięcie to musiałoby znaleźć się w budżecie, decyzją wszystkich przybyłych dziś na sesję radnych, petycja została przekazana do rozpatrzenia prezydentowi, który jest uprawniony do planowania, budowy i zarządzania tą drogą, a także posiada wyłączne prawo do zgłaszania propozycji zmian w budżecie.

O jego decyzji poinformujemy wkrótce.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE