Reklama

Reklama

Weganie pod kutnowską ubojnią. Chcieli towarzyszyć zwierzętom jadącym na rzeź, ale… [ZDJĘCIA]

Opublikowano: 11 sierpnia 2021 12:30
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Dziś pod ubojnią trzody chlewnej przy ulicy Wschodniej zebrała się grupa kilkunastu wegan z różnych części Polski. Chcieli towarzyszyć zwierzętom, które transportowane są do zakładu, lecz okazało się to niemożliwe. Dlaczego?

Reklama

Weganie tradycyjnie przyjechali zaopatrzeni w wodę, którą chcieli poić zwierzęta. Część z nich miała aparaty fotograficzne, by dokumentować całą akcję .

CZYTAJ TAKŻE: Ulga dla kierowców. Koniec korków, skrzyżowanie na kutnowskim Łąkoszynie przejezdne [ZDJĘCIA/WIDEO]

- Robimy to, aby podnieść świadomość ludzi na temat losu zwierząt hodowlanych. Rzeźnia, pod którą się zbierzemy, dokonuje uboju 16 tysięcy świń dziennie, co daje 80 tysięcy zabranych istnień tygodniowo. Jest to największa rzeźnia w Polsce i trzecia największa w Europie – mówili przed wydarzeniem aktywiści Torun Animal Save, organizatorzy czuwania.

Dziś towarzyszenie zwierzątom przebywającym w naczepach ciężarówek okazało niewykonalne ponieważ… nie przyjechał ani jeden pojazd przewożący świnie. Dlaczego tak się stało?

Otóż jak dowiedzieliśmy się na miejscu, w zakładzie w sierpniu w środy nie prowadzony jest ubój i co za tym idzie – transporty ze zwierzętami zwyczajnie tego dnia nie przyjeżdżają.

Aktywiści czuwali więc na terenach pod ubojnią bez towarzyszenia zwierzętom. Wszystko zabezpieczali policjanci Komendy Powiatowej Policji w Kutnie. Nie odnotowano żadnych incydentów.

To kolejna podobna akcja w Kutnie. Aktywiści w trakcie czuwań starają się przestrzegać zasad bezpieczeństwa, dotąd nie dochodziło także do poważniejszych konfliktów czy nieporozumień z kierowcami ciężarówek, bądź pracownikami ubojni.

Wyjątkiem była sytuacja opisywana przez nas W TYM MIEJSCU.

Wkrótce więcej informacji o dzisiejszej akcji wegan w Kutnie.

CZYTAJ TAKŻE: Podpalenie kutnowskiego sklepu. Prokuratura: sprawca nagrywał pożar i… chciał pomagać w szukaniu podpalacza [ZDJĘCIA]

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)