Reklama

Reklama

Policja komentuje zatrzymanie podejrzanego o podpalenie marketu. Grozi mu do 10 lat więzienia [ZDJĘCIA]

Opublikowano: 10 sierpnia 2021 12:59
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Podejrzanemu o podpalenie sklepu przy ulicy Łęczyckiej w Kutnie grozi nawet 10 lat więzienia. Policjanci z komendy powiatowej w Kutnie już następnego dnia po pożarze ustalili i zatrzymali prawdopodobnego sprawcę przestępstwa. Teraz komentują całą sprawę.

Reklama

Okazuje się, że zatrzymany 30-latek przyglądał się nocą z 7 na 8 sierpnia akcji ratowniczej i nagrywał jej przebieg. Informowaliśmy o tym W TYM MIEJSCU. W trakcie przesłuchania próbował wprowadzić w błąd funkcjonariusza prowadzącego czynności, jednak nie dał się on zwieść jego opowieściom. Teraz może trafić za kratki nawet na 10 lat.

- 7 sierpnia 2021 roku,  tuż przed godziną 23:00 , dyżurny kutnowskiej policji odebrał zgłoszenie dotyczące pożaru marketu  w Kutnie przy ul. Łęczyckiej. Po zakończonej akcji gaśniczej policjanci przystąpili do zabezpieczania śladów i przeprowadzenia niezbędnych czynności zmierzających do ustalenia przyczyny pożaru. Z zebranych na miejscu materiałów wynikało, iż  doszło do podpalenia – informuje policja. 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Straszny fetor, robactwo i pleśń, a tam… dwadzieścia kotów i dwa psy. Kutnowscy radni interweniują [ZDJĘCIA]

Pokrzywdzeni wstępnie oszacowali wysokość strat na około 3 miliony złotych. Czeka ich długa i kosztowna odbudowa, jednak zapewnili, że nikt z pracowników nie straci pracy, o czym wcześniej rozmawialiśmy z właścicielem sklepu TUTAJ. 

- Funkcjonariusz Wydziału Dochodzeniowo Śledczego Kutnowskiej Policji wykazał niezwykłą czujność podczas wykonywania czynności procesowych, a konkretnie przesłuchań świadków. Doprowadziło to do zatrzymania podejrzanego o spowodowanie pożaru. Skrupulatna analiza materiałów zgromadzonych w sprawie pozwoliła na przedstawienie podejrzanemu zarzutów – dodają przedstawiciele kutnowskiej policji. 

Podejrzany to 30-letni mieszkaniec powiatu bydgoskiego. Usłyszał zarzut spowodowania pożaru, który zagrażał mieniu w dużych rozmiarach, a prokurator wystąpił z wnioskiem o jego tymczasowe aresztowanie. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu. Policjanci sprawdzają obecnie jego ewentualną wcześniejszą działalność przestępczą.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Podróż pociągiem z psem to niemałe wyzwanie. Kutnowska posłanka wystosowała zapytanie do ministerstwa

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE