Reklama

Reklama

W Kutnie i okolicach: Dom wybudowany dla hitlerowca. Dziś znajduje się tutaj… [ZDJĘCIA]

Opublikowano:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia W poniedziałek w ramach cyklu "W Kutnie i okolicach" w obszernej formie pokazaliśmy Wam dwór, któremu prywatne osoby przywracają dawny blask. Zapowiadaliśmy, że w tym tygodniu wrócimy ze standardowym formatem, dlatego dziś pokazujemy Wam dom, którego historia jest odbiciem historii Polski. Postawiono go dla nazistowskiego burmistrza Żychlina, a do budowy zmuszano Żydów. Obecnie to ważne miejsce na kulturalnej mapie miasteczka.

Reklama

Budynek znajduje się w Parku Miejskiej w Żychlinie. Jego historię opisują między innymi kutnowscy regionaliści z Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej i historyk z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Dom ma cechy budowli klasycystycznej, jest murowany i wzniesiony na planie kwadratu, parterowy z mieszkalnym poddaszem.

- Do jego wejścia prowadzi portyk kolumnowy podtrzymujący balkon. „Dworek” został wybudowany w okresie II wojny światowej z przeznaczeniem na siedzibę hitlerowskiego burmistrza miasta, Karla Hempla z materiałów przeznaczonych na budowę szkoły. Budowla została wzniesiona przez mieszkańców getta, którzy w czasie okupacji niemieckiej wykonywali prace na terenie miasta – podaje Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej.

Kinga Czechowska, wspomniana historyk, w swoim opracowaniu „Getto otwarte – getto zamknięte? Kontakty z Polakami jako kategoria przy klasyfikacji wybranych gett w Kraju Warty” pisze, że roboty budowlane miały brutalny przebieg. Jednocześnie pracowała tu grupa około stu Żydów.

- Zmuszał ich (Karl Hempl – dop. red) do wchodzenia w ubraniach do stawu, a gdy doszło do zbiorowej ucieczki z robót, pozostałych żydowskich robotników bito i torturowano, aby uzyskać od nich nazwiska uciekinierów. Gdy okazało się to nieskuteczne, wpędzono ich do stawu; podtapiani, wyjawili nazwiska – relacjonuje historyk z UMK w Toruniu.

Z opracowania dowiadujemy się, że ponieważ roboty te miały miejsce poza gettem, stanowiły tę część losu Żydów, która była lepiej znana Polakom. 

- Zdarzało się, że Polacy i Żydzi pracowali razem, co stanowiło okazję do rozmów. Znany jest też przypadek morderstwa na Żydzie próbującym uciekać w trakcie robót przymusowych, którego dokonano na oczach polskiego świadka. Do transportu ciała na cmentarz żydowski także zostali wyznaczeni Polacy – dodaje Kinga Czechowska.

Z kolei TPZK opisuje, że po wojnie w budynku mieściło się krótko liceum ogólnokształcące, potem przez wiele lat był tutaj internat tegoż liceum. 

- W 1976 r. w budynku umieszczono przedszkole samorządowe – przypomina TPZK.

Dziś to miejsce jest bardzo ważne na kulturalnej mapie Żychlina. Na przełomie XX i XXI wieku utworzono tu swoją siedzibę Miejsko-Gminną Bibliotekę Publiczną im. Marii Kownackiej.

Poniżej nasze relacje i zdjęcia z innych ciekawych miejsc w okolicach Kutna:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy